
Sign up to save your podcasts
Or


Co sprawia, że ktoś poświęca życie radiu – i wciąż mówi, że to „najpiękniejsza robota świata”? Katarzyna Adamiak rozmawia z Tomaszem Wybranowskim o radiu, wolności słowa i cenie, jaką się za to płaci.
W tej odsłonie audycji „Ta jedna historia” Katarzyna Adamiak zaprasza do mikrofonu Tomasza Wybranowskiego – wieloletniego dziennikarza, szefa muzycznego Radia Wnet i człowieka, który twierdzi, że „zaprzedał duszę radiu”. W szczerej, momentami bardzo osobistej rozmowie opowiada o swojej drodze z Wożuczyna i Tomaszowa Lubelskiego na Szmaragdową Wyspę, o pierwszych fascynacjach Trójką, Tomkiem Beksińskim i magią dźwięku.
Wybranowski mówi, jak naprawdę wygląda praca radiowca, dlaczego każdy słabszy program pamięta się bardziej niż tysiąc dobrych, jak powstają świąteczne audycje i dlaczego słuchacze są „solą tej ziemi” i prawdziwymi pracodawcami Radia Wnet. Nie brakuje też opowieści o Krzysztofie Skowrońskim, jego „czuju do ludzi”, radiowej niezależności oraz o tym, dlaczego Radio Wnet nazywa „ostatnią oazą wolnego słowa”.
To podcast o radiu, przyjaźni, odpowiedzialności za słowo i o tym, jak nie znudzić się samym sobą – nawet po tysiącach godzin spędzonych na antenie.
Putin grozi „wyzwoleniem historycznych ziem” Rosji siłą. Dr Rafał Brzeski ostrzega w Radiu Wnet: to zapowiedź wojny z Europą i początek czarnego scenariusza dla Polski.
Dr Rafał Brzeski zwraca uwagę na słowa Władimira Putina, które w jego ocenie są jedną z najgroźniejszych deklaracji rosyjskiego przywódcy w ostatnich latach.
Wolelibyśmy wyeliminować podstawowe przyczyny konfliktu za pomocą dyplomacji. Jeśli strona przeciwna – Ukraina i jej zagraniczni patroni – zasadniczo odmówią rozmów, Rosja osiągnie wyzwolenie swoich historycznych ziem za pomocą środków militarnych.– przywołuje słowa Putina dr Rafał Brzeski.
Jak podkreśla, kluczowe jest pytanie: gdzie według Moskwy kończą się „historyczne ziemie Rosji”.
Trzeba by po tych słowach się zastanowić i dojść, co Rosja uważa za wyzwolenie swoich historycznych ziem. To znaczy – gdzie się kończą historyczne ziemie Rosji? Bo tym ziemiom grozi wyzwolenie za pomocą środków militarnych.– zauważa.
W jego ocenie przekaz Kremla sprowadza się do prostego komunikatu: jeśli Zachód i Ukraina nie zgodzą się na rosyjskie warunki „po dobroci”, Rosja będzie dochodzić swoich celów siłą. To zaś oznacza realne ryzyko rozszerzenia wojny.
Grozi nam wszystkim wojna z Rosją. Tylko kwestia tego, jak daleko Rosja chce się posunąć.– ostrzega.
Czarne scenariusze: deal ponad głową Polski
Brzeski rozwija czarny scenariusz rozstrzygnięcia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego „za plecami Warszawy”. Zakłada on jednoczesne przesunięcia terytorialne na wschodzie i zachodzie.
Nie wykluczam scenariusza, że dojdzie do transakcji wymiennej za plecami Warszawy. Ukraińskie terytoria zostaną zajęte przez Rosję, te, do których Rosja rości pretensje, natomiast Ukraina w ramach rekompensaty otrzyma nasze wschodnie ziemie, do których też rości pretensje – i to nie dwuznacznie.– mówi.
W takim wariancie – dopowiada – Rosja mogłaby ogłosić zwycięstwo i „odzyskanie historycznych ziem”, Kijów pokazać bilans „coś straciliśmy, coś zyskaliśmy”, a Berlin wykorzystać okazję, by podważyć powojenny porządek graniczny.
Berlin będzie mógł głosić, że takie porozumienie pokojowe przekreśla jałtańsko-poczdamski porządek graniczny. A skoro on przestaje obowiązywać, to Polska musi się pogodzić z utratą swoich ziem zachodnich, tak zwanych ziem odzyskanych, które Niemcy uważają za swoje terytoria pod tymczasową administracją polską.– zwraca uwagę.
W efekcie – jak mówi – Polska mogłaby zostać okrojona z obu stron.
Jak ze wschodu stracimy terytoria i z zachodu stracimy terytoria, to być może wykroi się jakieś Księstwo Warszawskie, Generalna Gubernia, z jakimiś szczątkowymi elementami suwerenności. A może i tego nie będzie.– podkreśla.
Przypomina przy tym, że przez 123 lata państwa polskiego w ogóle nie było na mapie Europy – i „wielkim to nie przeszkadzało”.
Rosyjsko-niemiecki duumwirat i Polska jako barykada
Brzeski postrzega obecną sytuację w Europie przez pryzmat koncepcji rosyjsko-niemieckiego duumwiratu: wspólnego zarządzania przestrzenią „od Władywostoku po Lizbonę”.
Całość stosunków europejskich należy oceniać przez pryzmat tej koncepcji rosyjsko-niemieckiego duumwiratu i rządów nad przestrzenią od Władywostoku po Lizbonę. Polska jest barykadą dzielącą Niemcy od Rosji – i rządzący w Berlinie oraz w Moskwie mogą dochodzić do wniosku, że tę barykadę należy usunąć.– argumentuje.
W tym kontekście ocenia m.in.:
– ocenia.
Co powstrzymuje najczarniejszy wariant?
Według Brzeskiego kluczową blokadą dla scenariusza rozbioru lub drastycznego okrojenia Polski jest obecność USA w Europie.
Wycofanie się Amerykanów z Europy oznaczałoby wyrzucenie do kosza ponad stu lat ich strategii. Od pierwszej wojny światowej Stany Zjednoczone kolejno ratowały Europę, a po drugiej wojnie już się z niej nie wycofały. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby teraz dobrowolnie zrezygnowały z takiego zasobu.– mówi.
Przypomina, że logika strategiczna USA – także w najnowszych dokumentach – opiera się na założeniu, że bez Europy nie da się skutecznie rywalizować ani z Chinami, ani z Rosją. Polska zaś jest elementem wschodniej „barykady” od Bałtyku po Morze Czarne.
Z punktu widzenia Moskwy i Berlina logiczne byłoby zburzenie tej barykady. Z punktu widzenia Ameryki – jej wzmocnienie. I w tym napięciu żyjemy.– podsumowuje.
Minister finansów wysłał szerokie pismo do administracji publicznej, by ograniczyć końcoworoczne wydatki. Tomasz Żółciak mówi o „efekcie grudnia” i presji deficytu.
Na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli będą omawiane kwestie: negocjacji ws. pokoju na Ukrainie, umowy UE-Mercosur oraz unijnej odpowiedzi na nową strategię bezpieczeństwa USA.
W audycji Pawła Bobołowicza i Olgi Siemaszko gości tym razem Artur Żak. Jak relacjonuje, ukraińskie media odnotowały powściągliwość uwolnionych opozycjonistów w kwestii wojny.
Mariusz Wawrzyńczyk opowiada o swojej najnowszej płycie W świąteczny czas. Laureat Festiwalu Piosenki Polskiej mówi też o wyjątkowej akcji pomocy dla Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, w której brał udział. Następnie słuchamy krótkiej rozmowy, którą przeprowadziła Małgorzata Kleszcz z ks. prof. Krzysztofem Marzyńskim o książce Mały ekran. Wielki wpływ badającej oddziaływanie smartfonów na młodsze pokolenia oraz polecającej sposoby na zdrowe wprowadzanie nowych technologii dzieciom. Rozmawiamy też z Robertem Kostro, nowo mianowanym dyrektorem Archiwum Głównego Akt Dawnych, który zaprasza na ekspozycję Z powrotem w domu. Wystawa odzyskanych przez Polskę pergaminów zakonu krzyżackiego z XIII-XV w. Od 19 grudnia w Pałacu Raczyńskich w Warszawie pokazywane będą odzyskane dokumenty związane z dziejami Krzyżaków w Polsce. Nasz gość opowiada burzliwą historię pergaminów i zdradza, w jaki sposób stanowią świadectwo historii naszej Ojczyzny.
Opowieść o słynnym warszawskim liceum im. Stefana Batorego w czasie stanu wojennego.
W audycji również informacje o akcji Fundacji Fenicja "Bożonarodzeniowa Karta Podarunkowa" oraz zapowiedź koncertu libańskich kolęd.
Zdaniem posła PiS, alternatywne - wobec ogólnopartyjnego - spotkanie przedświąteczne zorganizowane przez b. premiera nie miało drugiego dna.
W Sejmie pod patronatem wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka odbyła się konferencja pt. „Kultura z wartościami, wartości w kulturze”, organizowana przez Fundację Edukacja z Wartościami.
W Odysei Wyborczej Radia Wnet Magdalena Uchaniuk rozmawiała z Emilią Wasilewicz, współorganizatorką konferencji oraz z Jackiem Weiglem, prezesem Fundacji Edukacja z Wartościami. Spotkanie – jak podkreślali goście audycji – miało przypomnieć, że kultura nie jest tylko „formą”, ale też przestrzenią sporu o postawy, sumienie i odpowiedzialność.
Wasilewicz oceniała, że po konferencji dominuje raczej dobry nastrój – bo „padło dużo ważnych słów”, a o wartościach mówiły bardzo różne środowiska.
Weigl zwracał uwagę, że najmocniejszym elementem wydarzenia były osobiste świadectwa artystów i ludzi kultury – opowieści o wyborach, które dziś często wiążą się z kosztami.
Tak wiele osób podzieliło się swoim osobistym świadectwem, historią tego, w jaki sposób żyją wartościami… wiele razy muszą wybierać postawę wartości i to nie jest łatwe dzisiaj– mówił.
W audycji wybrzmiał też wątek stygmatyzacji twórców, którzy mówią o wartościach chrześcijańskich. Wasilewicz wskazywała, że diagnoza wypowiedziana podczas konferencji była celna, ale prowadzi do prostego pytania: czy ludzie będą gotowi ponosić konsekwencje otwartego przyznawania się do swoich przekonań.
Weigl mówił o jeszcze jednym mechanizmie, który – jego zdaniem – mocno uderza w artystów: zależności od władzy i decyzji o finansowaniu, które potrafią zmieniać się wraz z polityką.
Zależnie od władzy mają albo przychylność, albo wręcz przeciwną sytuację… odbierane są dotacje już przyznane i już rozliczone– dodaje.
W tym kontekście prowadząca dopytywała o zasadę „lex retro non agit”. Weigl odpowiadał wprost, że takie przypadki – w jego ocenie – wymagają reakcji całego środowiska.
To jest coś, co musimy jako środowisko powiedzieć: stop… spory polityczne nie powinny doświadczać artystów czy ludzi kultury– powiedział.
W rozmowie pojawił się też wątek zapraszania gości i patronatów. Wasilewicz mówiła, że odmowy bywały prozaiczne, ale Weigl wskazywał na rosnącą polityczną „dyscyplinę” i atmosferę, w której część instytucji dystansuje się od wydarzeń kojarzonych z inną stroną sporu.
Konserwatywna część społeczeństwa nie może oddać kultury lewicy. Przeciwnie, powinniśmy kreować popyt na kulturę, która wspiera nasze wartości i buduje naród, który się na nich opiera. Szczególne zadanie ma tu prywatna inicjatywa ludzi kultury, artystów, twórców, którzy mogą… pic.twitter.com/9gCiwkYN0L— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) December 16, 2025
/fa
From the publisher's feed

11 Listeners

9 Listeners

39 Listeners

44 Listeners

7 Listeners

42 Listeners

12 Listeners

14 Listeners

8 Listeners

60 Listeners

30 Listeners

23 Listeners

24 Listeners

34 Listeners

3 Listeners