Radio Wnet

Radio Wnet

By Radio WnetNewsPolitics
Download on the App Store

Radio Wnet episodes

  • Piotr Naimski – byly pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej

     

    Polski atom na zakręcie. Piotr Naimski o szansie, opóźnieniach i odwadze politycznej

    Choć premier Donald Tusk ogłosił sukces – Komisja Europejska zatwierdziła schemat finansowania polskiej elektrowni jądrowej – rozmowa z Piotrem Naimskim pokazuje, jak długa i trudna droga dzieli ten projekt od realnej budowy. Były pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej przyjmuje informację z ulgą, ale bez triumfalizmu. Jak mówi, to ważny moment, choć w normalnym państwie taki krok nie powinien być przedstawiany jako dyplomatyczne zwycięstwo.

    Zrzymamy się wszyscy, kiedy trzeba Unię Europejską prosić o zgodę na wydanie naszych własnych polskich pieniędzy

    – komentuje. Dodaje jednak, że w warunkach, w których funkcjonuje europejski system pomocy publicznej, taka zgoda była niezbędna, aby ustawa przeznaczająca 60 miliardów złotych na polski wkład kapitałowy weszła w życie.

    Dopiero teraz, podkreśla, możliwe są realne rozmowy z instytucjami finansującymi inwestycję. A to właśnie finansowanie, rozłożone na 40 lat, zdecyduje o losie projektu.

    Naimski zwraca uwagę, że kluczowe decyzje nie kończą się w Brukseli. One muszą teraz zapaść w Warszawie. Za elektrownię odpowiada spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, pełnomocnik rządu ds. infrastruktury energetycznej oraz sam rząd. Problem polega na tym, że – zdaniem Naimskiego – obecny model zarządzania projektem nie zapewnia ani sprawności, ani odpowiedzialności.

    Pełnomocnik powinien działać na poziomie Kancelarii Premiera. Z ministerstwa nie koordynuje się inwestycji tej skali

    – mówi. Przypomina przy tym własne doświadczenie: to właśnie umocowanie jego urzędu przy KPRM umożliwiło finalizację Baltic Pipe, unikając politycznych i resortowych przestojów. Słowa Naimskiego są tym mocniejsze, że dotyczą projektu atomowego, o którym w całej rozmowie mówi jako o przedsięwzięciu na dekady, nie na jedną kadencję.

    2036 – termin realny, ale już przesunięty

    Według obowiązującego harmonogramu pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony w 2036 roku. Naimski nie uważa tej daty za nierealną, ale zwraca uwagę na istotny polityczny fakt:

    „Rząd Tuska już opóźnił tę inwestycję o dwa lata. Ten reaktor miał być oddawany wcześniej”.

    To opóźnienie, dodaje, wynika z braku decyzyjności i niewystarczającej dynamiki działań po stronie państwowego inwestora. Jeśli spółka PEJ nie zacznie w trybie pilnym wzmacniać kompetencji i struktury, przestój stanie się nieuchronny. Najbardziej obrazowy fragment pada, gdy mówi o relacjach z partnerami amerykańskimi.

    Jeżeli nie będziemy partnerem, oni to zrobią po swojemu, a polski inwestor będzie traktowany przedmiotowo

    – ocenia.

    To jasny sygnał: Polska, by mieć realny wpływ na projekt, musi zbudować własny zespół ekspertów i inżynierów, a nie jedynie nadzorować inwestycję „na papierze”.

    Przyszła luka mocy: węgiel czy gaz?

    Zanim powstanie elektrownia atomowa, Polska musi zmierzyć się z jeszcze jednym, pilnym wyzwaniem – niedoborem mocy w systemie w drugiej połowie lat 20. i na początku 30.

    W tym fragmencie rozmowa zmienia ton, stając się niemal alarmistyczna. Naimski wylicza, że stare elektrownie węglowe będą stopniowo wyłączane, a Polska będzie potrzebowała 4–6 gigawatów nowych mocy, co oznacza budowę kilku nowych bloków energetycznych. Tu pada propozycja.

    Te elektrownie powinny być węglowe. Węgiel z Bogdanki jest dobry i można go ekonomicznie wydobywać

    – zaznacza.

    Dlaczego nie gaz? Bo – jak mówi – zwiększanie jego importu ponad miarę jest ryzykowne i kosztowne, nawet jeśli infrastruktura gazowa jest dziś stabilna. Elektrownie węglowe, jego zdaniem, powinny powstawać w miejscach istniejących instalacji – tam, gdzie pozwolenia i infrastruktura już są. Problem polega na czymś innym: taki ruch wymagałby od Polski jednoznacznej decyzji wobec UE.

    To wszystko da się zrobić, jeżeli Polska okaże realne nieposłuszeństwo wobec decyzji Komisji Europejskiej dotyczących zielonego ładu i ETS-u

    – zaznacza Naimski. Od razu dodaje, że nie chodzi o żaden polexit, ale o konsekwentną walkę o własne interesy w ramach Unii.

    Możliwości, które Polska musi wykorzystać

    W końcowej części rozmowy Naimski odnosi się do nowej strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, dostrzegając w niej szansę dla regionu.

    Ta strategia otwiera duże możliwości dla Polski. Oby rząd wspierany przez prezydenta Nawrockiego potrafił je wykorzystać

    – mówi.

    To zdanie domyka całą diagnozę: zgoda Brukseli to dopiero pierwszy krok. Teraz potrzebne są wiedza, kadry, polityczna zgoda i odwaga, by prowadzić inwestycję bez zbędnych opóźnień.

    /fa

    20 min
  • Piotr Witt: Podwyżki, podatki i gniew Francuzów. Historia zaczyna się powtarzać

    Posłuchaj korespondencji:

    W „Kronice Paryskiej” Piotr Witt wskazuje na narastające napięcia społeczne we Francji. Jego zdaniem coraz częściej powraca atmosfera przypominająca czasy poprzedzające rewolucję. Już wtedy — jak podkreśla — lud spisywał swoje skargi w „książkach zażaleń”, dokumentach pełnych gniewu wobec niesprawiedliwości podatkowej i ciężarów nakładanych na najbiedniejszych.

    „Lud był przygnieciony podatkami i taksami” — przypomina Witt, zauważając, że współczesne problemy mają podobne źródła. Najnowsza podwyżka cen gazu i elektryczności obciąży przede wszystkim zwykłych Francuzów, podczas gdy osoby bardzo zamożne prawie jej nie odczują.

    Witt ostrzega, że wzrost cen energii pociągnie za sobą podrożenie transportu, żywności i usług. Opisuje też unijny nacisk na „konkurencję” w energetyce, który doprowadził do absurdów — podwójnych rur, prywatnych operatorów i braku faktycznego spadku cen.

    Ważnym elementem frustracji pozostaje także system podatkowy. „Najbogatsi często nie płacą podatków w ogóle” — zauważa Witt, wskazując na masowe rejestrowanie rezydencji fiskalnych poza Francją.

    Autor przypomina, że kolejne rządy prywatyzowały państwowe monopole — pocztę, kolej, banki, wodociągi — przez co państwo utraciło stałe źródła dochodu. Jednocześnie rosną koszty administracji, szkolnictwa, służby zdrowia i imigracji.

    Witt podkreśla paradoks współczesnej Francji:
    „Nigdy nie powstało tyle luksusowych dóbr, a jednocześnie państwo tonie w długach”.

    Na koniec wraca do historii. W archiwach zachowało się 60 tysięcy książek zażaleń z 1789 roku — dokumentów, które poprzedziły wybuch rewolucji.

    „Analogie są frapujące” — mówi, sugerując, że współczesna Francja znów staje na niebezpiecznym zakręcie.

    /fa

     

    9 min
  • Mec. Wąsowski o zawale, przeszukaniach i „demontażu państwa” w sprawie ks. Michała Olszewskiego

     

    Rozmowa z mecenasem Krzysztofem Wąsowskim pokazuje nie tylko chaos śledczy wokół Funduszu Sprawiedliwości i ks. Michała Olszewskiego, ale przede wszystkim dramatyczny los osób, które stały się świadkami w tym postępowaniu. Najmocniej widać to w historii pana Dariusza – dostawcy sprzętu dla katolickich wydarzeń i osoby współpracującej z fundacją Profeto – który po kolejnych czynnościach służb przeszedł trzeci zawał serca.

    Wąsowski rozpoczął rozmowę od odczytania wiadomości od pana Dariusza, którego jest pełnomocnikiem:

    „Cześć Krzysztof, dziękuję za modlitwę. Karetka, nasi kochani czarni, zawał, koronografia nie przyniosła ratunku. Od razu blok operacyjny, byłem już po drugiej stronie, ale dzięki Bogu zyskałem nowe życie znowu. Siedmiogodzinna operacja, cztery bajpasy, 11 godzin respiratora… ale żyję z klatą rozdartą, ale jeszcze Polska nie zginęła”.

    Mecenas podkreślał, że to skutek kolejnego przeszukania – trzeciego – dokonanego przez śledczych, którzy według jego relacji „pogubili sprzęt”, a następnie wrócili, by szukać go… w samochodzie osobowym.

    Za trzecim razem tak go zmęczyli, że dostał zawału trzeciego

    – podsumował.

    Kilka dni przed rozmową Wąsowski opublikował wpis, który odbił się szerokim echem. Wyjaśniał w nim, że o świcie do jego mandanta ponownie weszła ABW, mimo że akt oskarżenia w sprawie Profeto od miesięcy jest już w sądzie.

    „Po raz kolejny w tej samej sprawie… pomimo tego, że sprawa trafiła już do sądu! Czego szukali? Dowodów do sprawy, która jest już w sądzie!”

    – pisał.

    Najbardziej dramatyczny fragment dotyczył chwili przeszukania:

    „Podczas tych czynności mój Mandant dostał zawał serca i został pilnie odwieziony do szpitala. Jego stan jest bardzo poważny. Teraz właśnie przechodzi ciężką operację kardiologiczną”.

    Wąsowski podkreślił w rozmowie, że czynności odbywały się bez udziału adwokata, co uważa za naruszenie standardów procesowych. Adwokat wskazał kolejny absurd w śledztwie: rok po skierowaniu aktu oskarżenia służby wracają, by poszukiwać dowodów, które rzekomo już powinny być zgromadzone.

    To jest szok. Rok po złożeniu aktu oskarżenia śledczy szukają dowodów. To nowy standard w procesie karnym

    – powiedział Wąsowski.

    Od miesięcy stoją też niewykończone budynki projektu Profeto przy ul. Dobrodzieja 8. Ocenia, że instytucje państwowe pozwalają, by obiekty niszczały.

    Brakowało 8 miesięcy do zakończenia inwestycji. Niech prokuratura to wykończy, żeby się nie zniszczyło… a się niszczy

    – podkreślił.

    Nowe zarzuty dla ojca ks. Olszewskiego. „To wygląda na próbę zastraszenia”

    Wąsowski szczegółowo opisał również sytuację pana Jana, ojca ks. Michała Olszewskiego, którego sprawa – wcześniej umorzona – została wznowiona przez obecną prokuraturę i rozszerzona o nowe, poważne zarzuty.

    To jest jedna z najcięższych kwalifikacji, za to idzie się do aresztu

    – powiedział adwokat, opisując zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

    Mimo tak poważnego oskarżenia pan Jan otrzymał jedynie 5 tys. zł kaucji i wrócił do domu, co, zdaniem Wąsowskiego, świadczy o instrumentalnym charakterze działań.

    Jak to inaczej ocenić, jak nie próbę zastraszenia księdza Michała Olszewskiego?

    – pytał. Co więcej, zatrzymano go bez możliwości zawiadomienia obrońcy.

    Wąsowski nie ma wątpliwości, że działania wobec Profeto i osób z nim związanych nie są przypadkowe. Wskazał też, że prokuratorzy prowadzący sprawy wokół Funduszu Sprawiedliwości pojawiali się wcześniej w kontrowersyjnych dochodzeniach.

    Stan psychiczny ks. Michała. Izolacja, zakazy kontaktu, samotność

    Adwokat podkreślił, że najtrudniej jest samemu ks. Michałowi Olszewskiemu, który ma zakaz kontaktu z ojcem, rodziną, prowincjałem, ekonomem zgromadzenia – niemal ze wszystkimi osobami, które mogłyby go wesprzeć.

    Jak usłyszał o ojcu, powiedział: Oni mnie wykończą. Zapada się w sobie

    – opisuje Wąsowski. Ksiądz, jak mówi mecenas, radzi sobie jedynie poprzez m.in. modlitwę.

    /fa

    21 min
  • Dmytro Antoniuk: To, czego chce Trump, Ukraina odbiera jako kapitulację


     

    Kolejna doba wojny rozpoczęła się dla Ukrainy od serii rosyjskich ataków. Dmytro Antoniuk w rozmowie z Radiem Wnet podkreślił, że noc była wyjątkowo niespokojna – uderzenia dotknęły m.in. obwód kijowski i miasta w rejonie Doniecka.

    Skutki nocnych ataków były odczuwalne także rano. Kijów obudził się w dźwięku generatorów, a sklepy i mieszkania pozostawały pogrążone w półmroku. Antoniuk mówił, że przechodząc ulicą, widzi miasto funkcjonujące w trybie awaryjnym.

    Presja na Zełenskiego. „My to odbieramy jako kapitulację”

    W rozmowie pojawił się również temat politycznych nacisków na Kijów. Donald Trump publicznie sugeruje, że prezydent Zełenski powinien w krótkim czasie przedstawić plan zawieszenia broni. Antoniuk nie miał wątpliwości co do intencji tych propozycji.

    To, do czego namawia Trump, my określamy jako kapitulację

    – mówił. Ocenił, że w najbliższych miesiącach nie ma realnych szans na negocjacje, zwłaszcza przy deklaracjach Putina o „pełnej realizacji celów operacji wojskowej”.

    Choć przesunięcia linii frontu są niewielkie, zachodzą niemal codziennie. Antoniuk zaznaczył jednak, że front się nie załamuje, a ukraińskie działania ofensywne, zwłaszcza uderzenia dronami, przynoszą wymierne efekty. Dodał też, że na cele w Rosji mogło polecieć minionej nocy ponad 200 dronów.

    Wizyta Zełenskiego w Warszawie budzi zainteresowanie mediów

    Końcówka rozmowy dotyczyła zaproszenia prezydenta Zełenskiego do Polski. Antoniuk potwierdził, że ukraińskie media szeroko komentują tę informację.

    – dodał.

    /fa

    10 min
  • Patriotyczny plakat o Grudniu ’70 zatrzymany przed stadionem Śląska


    Kibic Śląska, były działacz opozycji antykomunistycznej, nie został wpuszczony na stadion z plakatem o Grudniu ’70. – To bardzo smutna sytuacja – mówi Marcin Torz, twórca kanału na YouTube: Ujawniamy.


    Kibic Śląska Wrocław, były działacz opozycji antykomunistycznej i podziemia demokratycznego, nie został wpuszczony na mecz ze Stalą Rzeszów z plakatem upamiętniającym ofiary Grudnia ’70. Ochrona stadionu zablokowała wejście z patriotycznym hasłem.

    To prawda, doszło do sytuacji przede wszystkim bardzo smutnej. Kibic Śląska, którego znam osobiście, był członkiem opozycji antykomunistycznej, podziemia demokratycznego w czasach komuny. Chciał wnieść – nawet nie transparent, w zasadzie plakat – nawiązujący do tragedii z grudnia 1970 roku. Ale ochrona niestety tego kibica z tym plakatem nie chciała wpuścić

    – mówi.

    Marcin Torz podkreśla, że na meczach Śląska od lat pojawiają się oprawy i hasła o charakterze patriotycznym i politycznym – bez zastrzeżeń ze strony klubu.

    Dziwię się bardzo podejściu klubu, ponieważ na meczach Śląska Wrocław bardzo często pojawiają się różne plakaty związane również z tematami politycznymi i nikt nigdy nie miał żadnych pretensji czy obiekcji co do tego. A tutaj ofiarą chyba bezmyślnej ochrony padł starszy już człowiek, wieloletni kibic, polski patriota, który po prostu chciał upamiętnić ofiary zbrodni komunistycznej.

    Zdaniem dziennikarza, nawet jeśli kibic formalnie nie zgłosił wcześniej chęci wniesienia plakatu – co tłumaczy ochrona – zdrowy rozsądek powinien wygrać z paragrafami.

    Dodam – trochę na usprawiedliwienie ochrony – że ten kibic powinien, w myśl przepisów, zgłosić, że chce wnieść taki transparent. Tak mi się tłumaczą. Natomiast nawet jeśli tego nie zrobił, to po prostu powinni się zgodzić, żeby on ten transparent mógł wnieść. Ten transparent nie nawoływał do przemocy, nie był ksenofobiczny, nie było w nim nic złego, nic kontrowersyjnego. Zwykły, patriotyczny transparent.

    Plakat ostatecznie nie zawisł na trybunach stadionu. Torz liczy, że klub wyciągnie wnioski i podobne sytuacje nie będą się powtarzać.

    Mam nadzieję, że następnym razem nie będzie takich nieprzyjemnych, smutnych sytuacji i patriotyczne plakaty będą mogły normalnie, legalnie wisieć na stadionie Śląska Wrocław. Mam też nadzieję, że klub nie wydał odgórnych poleceń, aby nie zezwalać na tego typu plakaty, że stali za tym tylko ochroniarze i zostaną pouczeni, żeby w tak błahych sprawach nie robić problemów.

    15 min
  • POLSKA FIRMA PRZYGOTOWUJE PRZEŁOM W MEDYCYNIE. 63 odcinek audycji Limes inferior

    Gościem Limes inferior jest dr hab n.med. Jarosław Biliński, hematolog, badacz i odkrywca, a obecnie także przedsiębiorca - prezes Human Biome, polskiej innowacyjnej firmy biotechnologicznej. 

    Przeszczep mikrobioty jelitowej, metoda dekolonizacji lekoodpornych patogentów w organizmie, stworzenie niezwykle efektywnego procesu i laboratorium do gromadzenia jej próbek od superdawców, budowa banku mikrobioty i wreszcie rozwój platformy do tworzenia biosyntetycznej mikrobioty, poszukiwania nowych leków i zastosowań w terapiach.

    A to wprost przekłada się m.in. na ratowanie życia pacjentów po przeszczepie szpiku, pacjentów choroby "przeszczep przeciw biorcy", chorób jelit i zakażeń, chorób autoimmunologicznych, decydujące wsparcie terapii onkologicznej a nawet witalność - dzięki działaniu w osi jelita-mózg.

    Rozmawiamy o odkryciach i budowie oraz dokonaniach firmy, o możliwym przełomie w medycynie i wielkiej szansie na strukturalną zmianę w polskiej gospodarce dzięki polskiemu przemysłowi biotechnologicznemu. I wielkim, rosnącym ryzyku utraty tej szansy ze względu na chaos w ekosystemie innowacji i brak decyzyjności państwa.

     

    30 min
  • „Gospodarka, głupcze”. Dlaczego Trump traci grunt pod nogami

    Bezpieczeństwo na granicy już nie wystarcza. Dla wielu Amerykanów ważniejsze stają się rachunki za życie — i to właśnie może zdecydować o przyszłości Donalda Trumpa.


    Miami, Tennessee, Nowy Jork – lokalne wybory w różnych częściach USA układają się w jeden wzór: demokraci zaczynają odzyskiwać teren, a republikanie Donalda Trumpa powoli tracą przewagę. W tle cały czas to samo słowo-klucz: gospodarka.

    Miami niebieszczeje

    Miami przez blisko trzy dekady było bastionem kandydatów związanych z Partią Republikańską. Tym razem wygrała tam kandydatka Demokratów, Eileen Higgins, pokonując republikanina Emilio Gonzáleza.

    Tomasz Grzywaczewski przypomina, że to miasto opierało się na głosach kubańskiej diaspory:

    Przede wszystkim za sprawą Kubańczyków, którzy konsekwentnie popierają w Ameryce konserwatystów. To oczywiście związane jest z ich absolutnie zadeklarowanym antykomunizmem. […] Kierowca Ubera, z którym jechałem na Florydzie, mówił mi wprost, że komunizm i socjalizm to najgorsze zło na świecie, że Kuba była kiedyś kwitnącym krajem, a teraz ludzie żyją w nędzy. I on zawsze będzie głosował na republikanów

    – opowiada Grzywaczewski.

    Tym razem to jednak nie wystarczyło. Najprawdopodobniej kubańska społeczność pozostała przy GOP, ale inni Latynosi – bardziej liberalni – przeważyli na korzyść demokratycznej kandydatki.

    Seria „drobnych” zwycięstw Demokratów

    Miami to nie jedyny sygnał. Dziennikarz wylicza:

    W wyborach lokalnych w różnych miejscach w Stanach Zjednoczonych wygrywają kandydaci Partii Demokratycznej. Zaczęło się od Nowego Jorku, zwycięstwa Zohrana Mamdaniego. […] Później zwycięstwa kandydatów demokratycznych w wyborach na gubernatorów stanów Virginia i New Jersey. Wreszcie wybory uzupełniające w siódmym dystrykcie w stanie Tennessee

    – mówi.

    Tennessee to szczególny przykład: republikański bastion, gdzie GOP wygrywał różnicą ponad 20 punktów. Teraz kandydat Republikanów, Matt Van Epps, zwyciężył ledwie o 8 punktów.

    – To cały czas znacząca przewaga, ale widać ogromną różnicę w poparciu. Wszystko wskazuje na to, że nastroje przesuwają się w stronę Partii Demokratycznej – ocenia Grzywaczewski.

    „Gospodarka, głupcze” – koszty życia

    Skąd ta zmiana?

    Gospodarka, głupcze

    – mówi wprost korespondent.

    Donald Trump zwyciężył dzięki dwóm kwestiom: walce z nielegalną imigracją i złej sytuacji gospodarczej, szczególnie kosztom życia

    – dodaje.

    W jego ocenie pierwszy problem został w dużej mierze opanowany:

    Granica z Meksykiem jest szczelna, trwają deportacje. Krytycy oskarżają go o faszyzm, brutalność służb, łamanie wolności obywatelskich. Ale to są zarzuty, które i tak formułowali ludzie, którzy nigdy na niego nie zagłosują.

    Znacznie gorzej wygląda drugi filar – portfele Amerykanów:

    Z punktu widzenia wielu Amerykanów sytuacja nie uległa drastycznej poprawie. Cały czas mamy bardzo wysokie koszty życia. W Nowym Jorku kandydat, który postawił na hasło bezpieczeństwa na ulicach, przegrał z tym, który od początku grał na obniżenie kosztów życia. Pomylił konia, na którego postawił w wyborach

    To samo, zauważa, widać w skali całego kraju: tematem numer jeden znów są rachunki, czynsze, kredyty – nie migracja.

    Trudne równanie Donalda Trumpa

    Grzywaczewski zwraca uwagę na sprzeczność wpisaną w program gospodarczy obecnego prezydenta:

    Trump próbuje jednocześnie zrealizować dwa w pewien sposób wykluczające się cele. Z jednej strony chce reindustrializacji Ameryki, powrotu przemysłu, wyrównania bilansu handlowego poprzez cła. Z drugiej strony chciałby obniżyć koszty życia. A te były tak niskie właśnie dlatego, że produkcja była przeniesiona za granicę i istniał globalny wolny rynek, który obniżał ceny produktów

    Prezydent tłumaczy, że to możliwe, ale potrzebny jest czas. Problem w tym, że polityczny czas liczony jest w miesiącach i latach, a nie w dekadach.

    Minął już prawie rok od wyborów, niedługo będzie rok od objęcia urzędu przez Donalda Trumpa. A takiej realnej, namacalnej poprawy w portfelach Amerykanów na razie nie widać

    – podkreśla Grzywaczewski.

    Jeśli ta sytuacja się nie zmieni, republikanie mogą mieć poważny problem w przyszłorocznych wyborach do Kongresu. A lokalne głosowania w Miami, Nowym Jorku czy Tennessee mogą okazać się zapowiedzią większego politycznego przesilenia.

    31 min
  • Pedagogika i łowy — Cała naprzód 10.12.2025 r.

    Dr Katarzyna Dyjewska, prodziekan ds. studenckich i kształcenia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz Oskar Wiater, student tej uczelni, zapraszają na wernisaż wystawy Ślady, których miało nie być, przedstawianej w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie. Nasi rozmówcy opowiadają o tym, jak podeszli do tak trudnego tematu oraz jak przygotowywali się do wydarzenia. Wernisaż odbędzie się dzisiaj (10 grudnia) o godz. 18:00. Następnie łączymy się z Marcinem Pirógiem — leśnikiem i myśliwym, pracownikiem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Nasz gość podejmuje temat niedźwiedzi! Wyjaśnia pojęcia synanteopizacji, habituacji i bambinizmu i mówi, dlaczego stanowią one zagrożenie, a także opowiada o letalnych i nieletalnych sposobach ograniczania szkód. Na koniec audycji kompozytor i aranżer Paweł Głowiński zaprasza naszych słuchaczy na Koncert Kolęd na chór mieszany, zespół instrumentów i publiczność, który odbędzie się w sobotę 13 grudnia o godz. 19:00 w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Warszawie, na ul. Kawęczyńskiej 53 w Warszawie. Opowiada o tym, jak zamierza włączyć widownię w wykonanie koncertu i jak wpadł na ten pomysł!

    43 min

About Radio Wnet

From the publisher's feed

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

More shows like Radio Wnet

Polityka Insight Podcast by Polityka Insight

Polityka Insight Podcast

11 Listeners

Cyprian Majcher by Cyprian Majcher

Cyprian Majcher

9 Listeners

Imponderabilia - Karol Paciorek by Karol Paciorek

Imponderabilia - Karol Paciorek

39 Listeners

Podcast Historyczny by Rafał Sadowski

Podcast Historyczny

44 Listeners

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich by Ośrodek Studiów Wschodnich

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

7 Listeners

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka by Dariusz Rosiak

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

42 Listeners

Brzmienie Świata z lotu Drozda by Paweł Drozd

Brzmienie Świata z lotu Drozda

12 Listeners

Skądinąd by Tomasz Stawiszynski

Skądinąd

14 Listeners

Nauka To Lubię by Tomasz Rożek

Nauka To Lubię

8 Listeners

Podkast amerykański by Piotr Tarczyński i Łukasz Pawłowski

Podkast amerykański

60 Listeners

Radio Naukowe by Radio Naukowe - Karolina Głowacka

Radio Naukowe

30 Listeners

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów by zurnalistapl

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

23 Listeners

Podcast Wojenne Historie by Historia II wojny światowej

Podcast Wojenne Historie

24 Listeners

WojewódzkiKędzierski by Kuba Wojewódzki, Piotr Kędzierski

WojewódzkiKędzierski

34 Listeners

Dwie lewe ręce by Dwie Lewe Ręce

Dwie lewe ręce

3 Listeners