Radio Wnet

Radio Wnet

By Radio WnetNewsPolitics
Download on the App Store

Radio Wnet episodes

  • Marek Pyza: obóz Tuska chce przeprowadzać wybory w takich warunkach, w których zwycięstwo będą mieli w kieszeni
    Żadnego unieważnienia wyborów nie będzie; jest za dużo czynników blokujących ten scenariusz, ze sprzeciwem Białego Domu na czele

    przekonuje Marek Pyza w rozmowie z Łukaszem Jankowskim. Prognozuje za to, że będą występować coraz dalej idące procesy rozkładu koalicji rządzącej, do tego stopnia że Władysław Kosiniak-Kamysz stanie przed drugą z kolei, po jesieni 2023 roku, szansą objęcia funkcji premiera

    Wizja prezydentury Karola Nawrockiego

    Myślę, że wielu obserwatorów będzie zaskoczonych energią nowej głowy państwa

    stwierdza publicysta.  Przewiduje, że Pałac Prezydencki będzie bardzo często występował z inicjatywami ustawodawczymi; ponadto należy oczekiwać dalszego, po prezydenturze Andrzeja Dudy zaangażowania głowy państwa w inicjatywę Trójmorza, a także próby odbudowania Grupy Wyszehradzkiej. 


    24 min
  • Mariusz Staniszewski: wewnątrz koalicji górę w coraz większym stopniu biorą złe emocje, wręcz szaleństwo

    Konfrontacyjna narracja przyjęta przez Tuska miała wszystkie tzw. siły demokratyczne - a w istocie antydemokratyczne - skupić wokół PO - zauważa publicysta "Tygodnika Solidarność".

    Po pierwsze coraz mniej osób chce maszerować razem z Romanem Giertychem oraz Donaldem Tuskiem, a po drugie dla koalicjantów zapisanie się do tej partii szaleństwa byłoby początkiem końca, a w zasadzie końcem

    tak Mariusz Staniszewski wyjaśnia przyczyny widocznego już niepowodzenia starań Tuska; sprzeciw wobec próby unieważnienia wygranych przez Karola Nawrockiego wyborów prezydenckich

    jest wyraźny choćby wśród części polityków PSL, a także Polski 2050, z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią na czele.
     Widzimy po prostu działanie systemowo totalitarne. I jeżeli się na to zgodzimy, jeżeli państwo nie jest w stanie się obronić przed czymś takim, to znaczy, że po pierwsze nie zbudowaliśmy na tyle silnej demokracji, a poza tym sami nie jesteśmy w stanie jako społeczeństwo, jako naród, jako instytucje państwowe obronić się przed takimi ludźmi jak Donald Tusk, Adam Bodnar czy Roman Giertych  

    podsumowuje gość "Odysei Wyborczej".

    22 min
  • Gdy państwo zawiodło, ludzie pomogli. Lądek-Zdrój po żywiole wciąż czeka na pomoc

    Zalane domy, zniszczone drogi, brak perspektyw i ludzi dobrej woli więcej niż państwa. Taki obraz Lądka-Zdroju wyłania się z relacji tych, którzy zostali na miejscu i próbują podnieść się po żywiole.

    Mijają dziewięć miesięcy od katastrofalnej powodzi, która zniszczyła Lądek-Zdrój i okoliczne miejscowości. Choć woda dawno opadła, wiele domów wciąż nie nadaje się do zamieszkania, a część mieszkańców żyje w hotelach lub u rodziny. Odbudowa postępuje powoli, a systemowej pomocy wciąż nie ma.

    To były bardzo długie dziewięć miesięcy – dla nas i przede wszystkim dla mieszkańców

    – mówi Maksymilian Włodarczyk z Fundacji Kordon.

    Z jednej strony coś się zmieniło, z drugiej – można odnieść wrażenie, że czas się zatrzymał. Staramy się odbudować Lądek-Zdrój, ale to wciąż długi proces. Myślę, że nadal warto tu przyjeżdżać, bo to piękne miasteczko, ale jego mieszkańcy nie mają łatwo

    – dodaje.

    Ludzie nie mają gdzie mieszkać

    Włodarczyk szacuje, że jeśli chodzi o odbudowę infrastruktury publicznej – dróg, mostów – udało się zrealizować może połowę potrzeb. Dużo gorzej jest w przypadku prywatnych domów.

    Trudno to ocenić, bo nie mamy pełnych danych. Wspólnie z innymi organizacjami próbujemy to monitorować, ale nie wszyscy zgłaszają swoje potrzeby. Wielu ludzi żyje dziś w ciszy, bez wsparcia

    – zaznacza.

    Z kolei Mirosław Sadkowski, właściciel sklepu zoologicznego, w rozmowie Radia Wnet poinformował, że sam musiał odbudować swój biznes. Pomoc państwa? Symboliczna.

    Dostałem 16 tysięcy złotych z ZUS-u. Całą resztę zrobiłem sam. Pomogli mi wolontariusze, Caritas, Wojsko. Skuli tynki, odkażali sklep, pomagali wynosić muł

    – wspomina i podkreślił, że  „do dziś niektórzy nie mają gdzie mieszkać”.

    Kolega, który odwiedził mnie przedwczoraj, nadal mieszka w hotelu. Po prostu nie ma dokąd wrócić

    – słyszymy w relacji.

    Państwo zawiodło i udaje, że nie ma problemu

    Zdaniem Sadkowskiego państwo ograniczyło się do „pokazówek i popisówek”.

    Jeżeli uznajemy, że wojsko i ludzie dobrej woli to państwo – to okej. Ale jeśli nie, to nie wiem, co powiedzieć. Pomoc systemowa? Nie widziałem

    – mówi.

    Aleksandra Majcher ze Stowarzyszenia TRATWA działa niedaleko przerwanej tamy. Budynek organizacji, choć oddalony o zaledwie 50 metrów od niej, nie został zniszczony.

    Byłam wtedy przy rondzie w Stroniu Śląskim. Widziałam, jak przez centrum przepływa ściana wody. Woda niosła drzewa, elementy budynków, latarnie – wszystko. To był żywioł

    – mówi.

    Nikt nie ostrzegł przed katastrofą

    Mimo krążących ostrzeżeń, oficjalnego komunikatu o zagrożeniu Majcher nie otrzymała.

    O pęknięciu tamy dowiedziałam się z ulicy. Straże jeździły, była syrena, ale to wszystko. Dla wielu osób to był szok

    – podkreśla.

    TRATWA stara się wspierać lokalną społeczność. Na wiosnę zrealizowali projekt Photo Voice – młodzież opowiadała o rzeczywistości po powodzi za pomocą zdjęć.

    Droga do szkoły przez zniszczone osiedla, wyburzone domy… W tych fotografiach było dużo dramatyzmu. Ale młodzi ludzie chcą się uczyć, bawić, mieć normalność. Dlatego ważne, by mieli bezpieczną przestrzeń

    – mówi Majcher.

    Pomoc od słuchaczy Radia Wnet i Tak dla CPK

    Radio Wnet i Stowarzyszenie Tak dla CPK wspólnie zaangażowały się w pomoc powodzianom po tragicznej powodzi w 2024 roku. Dzięki hojności darczyńców zebrano ponad 200 tys. złotych, które trafiły do najbardziej potrzebujących. Dziewięć miesięcy po kataklizmie Krzysztof Skowroński, Małgorzata Kleszcz i Hanna Tracz wybrali się do Lądka-Zdroju, by sprawdzić, w jakim stanie znajduje się miasto, czego nadal brakuje mieszkańcom i w jakim stopniu państwo polskie odpowiedziało na potrzeby poszkodowanych.

    2 min
  • Ekspert z Waszyngtonu: Mamy szansę na pokój na Bliskim Wschodzie


    – Zakończenie konfliktu między Izraelem a Iranem może być przełomem dla regionu i sukcesem polityki USA – ocenia prof. Adam Prokopowicz, komentując ostatnie decyzje prezydenta Donalda Trumpa.

    Izrael i Iran ogłosili zawarcie rozejmu po 12 dniach intensywnych działań wojennych, dzięki mediacji USA. Iran potwierdził warunkowy spokój, a strona izraelska zapowiedziała wdrożenie porozumienia do środy. Jednak zaledwie kilka godzin później izraelskie siły zgłosiły wystrzelenie rakiet z Iranu, które częściowo przechwycono. Obrona Izraela ostrzegła: każde naruszenie zostanie odpowiednio odwzajemnione. Iran zaprzeczył strzałom po rozejmie, określając doniesienia izraelskie jako fałszywe. Wciąż obowiązuje napięcie – rozejm wydaje się kruchy i na razie niestabilny.

    Zawarcie porozumienia między Izraelem a Iranem w sprawie zakończenia działań wojennych to „jeden z największych sukcesów prezydenta Donalda Trumpa i polityki Stanów Zjednoczonych” – ocenia prof. Adam Prokopowicz w rozmowie w Poranku Radia Wnet.

    Zgodnie z deklaracją prezydenta USA, porozumienie ma zostać w pełni wdrożone do środy. Zdaniem eksperta, samo zakończenie konfliktu ma nietypowy przebieg i może otworzyć nowy rozdział w relacjach międzynarodowych na Bliskim Wschodzie.

    Polityka siły

    W opinii profesora, do zakończenia konfliktu mogą przyczynić się zarówno działania dyplomatyczne, jak i pokaz siły militarnych możliwości USA.

    Bombowce B-2 zrzuciły specjalne ładunki penetrujące, które niszczą cele na głębokości ponad 200 metrów. Było to wymierzone w instalacje nuklearne Iranu ukryte pod ziemią. Można się jednak spodziewać, że część kluczowych urządzeń została stamtąd wcześniej wycofana

    – relacjonuje.

    Ekspert zaznacza, że mimo retoryki irańskich władz, cała operacja miała też wymiar symboliczny, pozwalający Iranowi „wyjść z twarzą”.

    Ajatollah Chamenei powiedział, że Irańczycy nigdy się nie poddadzą – to element narracji, który ma zachować twarz narodu. Ale to, że informacja o ataku na amerykańską bazę w Katarze trafiła wcześniej do Waszyngtonu, sugeruje, że był to element kontrolowanego scenariusza

    – mówi.

    Reakcja Rosji i Chin

    Prokopowicz zwraca uwagę na milczącą postawę Rosji i Chin w obliczu eskalacji. Oba państwa ograniczyły się jedynie do dyplomatycznych protestów, mimo zawartych wcześniej porozumień wojskowych z Iranem. To pokazuje, że mocarstwa angażują się zbrojnie tylko wtedy, gdy odpowiada to ich strategicznym interesom.

    W jego ocenie konflikt izraelsko-irański obnażył również słabości innego trwającego konfliktu – wojny Rosji z Ukrainą.

    W przypadku Ukrainy Zachód przekazuje sprzęt z demobilu, co nie przynosi oczekiwanych efektów. Ludzie giną, a wojna trwa bez rozstrzygnięcia. Tymczasem działania USA w Iranie pokazują, że technologia, precyzja i innowacja odgrywają dziś kluczową rolę

    – podkreśla.

    Prokopowicz podkreślił też rosnące znaczenie USA w strukturze NATO.

    Bez zaangażowania Stanów Zjednoczonych konflikty międzynarodowe będą bardzo trudne do rozwiązania. NATO wciąż opiera się na amerykańskiej sile wojskowej i politycznej

    – podsumowuje.

    17 min
  • Wielka powódź zniszczyła Lądek Zdrój. Co zrobiło państwo? „Było kilka pokazówek, ale byliśmy zdani na siebie”

    Po powodzi, która w 2024 roku zniszczyła Lądek-Zdrój, wielu mieszkańców nadal nie ma dokąd wrócić. – Wszystko mi popłynęło – mówi Mirosław Sadkowski, właściciel sklepu zoologicznego.

    We wrześniu 2024 roku południowo-zachodnią Polskę nawiedziła katastrofalna powódź. Najbardziej ucierpiały miejscowości w Kotlinie Kłodzkiej – m.in. Lądek-Zdrój, Kłodzko i Stronie Śląskie. Intensywne opady spowodowały gwałtowny wzrost poziomu rzek i liczne podtopienia. Efekt był tragiczny – 26 zginęło (w tym 9 w Polsce), tysiące mieszkańców ewakuowano, a dziesiątki tysięcy gospodarstw zostały pozbawione prądu i wody. Zniszczone zostały domy, drogi, mosty i lokalna infrastruktura. Skala strat porównywana jest do największych katastrof żywiołowych ostatnich lat, a odbudowa wciąż trwa.

    W Lądku-Zdroju czas po kataklizmie liczy się inaczej. Wspomnienie fali, która w 2024 roku zalała ulice miasta, do dziś wywołuje emocje u mieszkańców. Wielu z nich wciąż nie odzyskało domów, a niektórzy mieszkają w hotelach lub kątem u rodziny. Z jednym z nich rozmawiało Radio Wnet. Niektórzy tylko wrócili do pracy i normalnego życia – wśród nich jest Mirosław Sadkowski – właściciel sklepu zoologicznego.

    Mi się akurat udało – po dziewięciu miesiącach się odbudowałem i stanąłem na nogi. Niektórzy nie mieli tyle szczęścia. Ludzie nadal nie mają gdzie mieszkać, mieszkają po hotelach – opowiada

    – mówił w rozmowie z Radiem Wnet i dodaje, że powódź zmiotła wszystko, co miał w sklepie.

     Wszystko mi popłynęło

    – mówi krótko.

    Państwo nie pomaga

    Pomocy z państwa, jak twierdzi, nie było wiele.

    Dostałem 16 tysięcy złotych z ZUS-u. Resztę zrobiłem sam. Pomogli mi wolontariusze, Caritas i Wojsko. Caritas skuł tynki i położył instalację elektryczną. Wojsko odkażało sklep, pomagali wynosić muł

    – wylicza z wdzięcznością.

    Sadkowski podkreśla, że to właśnie ludzie dobrej woli pozwolili mu się podnieść.

    Jestem im naprawdę wdzięczny, po stokroć. Chyba dzięki nim potrafiłem zacząć myśleć pozytywnie

    – zaznaczył.

    Wielu dalej cierpi

    Z jego relacji wynika, że nie wszyscy mieli tyle szczęścia.

    Mam kolegę, który do dziś mieszka w hotelu. Stracił dom rodzinny. Teraz czeka na domek, który – z tego, co wiem – postawił pan Brzuska. Czternaście domków, dla 28 rodzin. Ale to nie państwo, tylko prywatna inicjatywa

    – mówi.

    Na pytanie o ocenę działań rządu, powiedział, że „jak uznajemy, że wojsko i ludzie dobrej woli to państwo – to okej, bo oni pomagali”.

    Brzydko to wyglądało. Popisówki, pokazówki. Przecież mieliśmy takich parę – pana Kierwińskiego i innych

    – podsumowuje „rządową pomoc”.

    Czy jest spokój w związku z przyszłością? Sadkowski nie ma złudzeń.

    Spokoju nigdy nie będzie. Człowiek ma to cały czas w głowie. Tama została pseudo-odbudowana. Zbiorniki, które mają nas chronić, może powstaną za 10, 20 lat. Nie wierzę w to. Ludzie mają dosyć – ciągły kurz, nie można otworzyć okna ani prania wywiesić. Najpierw trzeba naprawić drogi, udrożnić wszystko. To naprawdę pilne

    – mówił i dodał, że nikt nie ma „pojęcia, jak wyglądają przetargi, kiedy to wszystko ruszy, bo nikt mieszkańców o niczym nie informuje.


    6 min

About Radio Wnet

From the publisher's feed

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

More shows like Radio Wnet

Polityka Insight Podcast by Polityka Insight

Polityka Insight Podcast

11 Listeners

Cyprian Majcher by Cyprian Majcher

Cyprian Majcher

9 Listeners

Imponderabilia - Karol Paciorek by Karol Paciorek

Imponderabilia - Karol Paciorek

39 Listeners

Podcast Historyczny by Rafał Sadowski

Podcast Historyczny

44 Listeners

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich by Ośrodek Studiów Wschodnich

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

8 Listeners

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka by Dariusz Rosiak

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

42 Listeners

Brzmienie Świata z lotu Drozda by Paweł Drozd

Brzmienie Świata z lotu Drozda

12 Listeners

Skądinąd by Tomasz Stawiszynski

Skądinąd

14 Listeners

Nauka To Lubię by Tomasz Rożek

Nauka To Lubię

8 Listeners

Podkast amerykański by Piotr Tarczyński i Łukasz Pawłowski

Podkast amerykański

60 Listeners

Radio Naukowe by Radio Naukowe - Karolina Głowacka

Radio Naukowe

31 Listeners

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów by zurnalistapl

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

24 Listeners

Podcast Wojenne Historie by Historia II wojny światowej

Podcast Wojenne Historie

24 Listeners

Wojewódzki Wojewódzki by Kuba Wojewódzki

Wojewódzki Wojewódzki

34 Listeners

Dwie lewe ręce by Dwie Lewe Ręce

Dwie lewe ręce

3 Listeners