Rozmowa z Marcinem Horałą zaczęła się od afery w strukturach Platformy Obywatelskiej w Kłodzku. Poseł PiS podkreślał, że to temat wyjątkowo trudny, zwłaszcza gdy dotyczy krzywdy dzieci, i zarzucał Platformie brak jednoznacznej reakcji.
„To jest temat, o którym mi się osobiście nawet bardzo ciężko mówi, bo od czasu, jak sam mam dzieci, ciężko mi się słucha o krzywdzie dzieci. Jak jest jakiś film, gdzie jest taki wątek, to wyłączam, odrzuca mnie to po prostu.”
– mówi Marcin Horała.
Jego zdaniem politycy PO zamiast jasno odciąć się od sprawy, próbują ją przemilczeć.
„Mnie właśnie dziwi ten brak takiego jednoznacznego odcięcia się, bo właściwie Platforma nie mówi: potępiamy, wyrzucamy, zawieszamy i absolutnie się odcinamy, tylko mówi: nie ma tematu. Czemu się pytacie w ogóle? Nie wiem, o co chodzi, nie słyszałem.”
– podkreśla poseł PiS.