Czy da się codziennie obcować z cierpieniem, a jednocześnie nie zamknąć się na drugiego człowieka? Gdzie kończy się procedura, a zaczyna empatia, gdy po drugiej stronie jest dziecko i jego bezradni rodzice? Czy pielęgniarka naprawdę jest tylko osobą „od wykonywania poleceń lekarza”? W rozmowie z Jackiem Bilczyńskim Julia Teszner – pielęgniarka pracująca na oddziale intensywnej terapii dziecięcej – opowiada o kulisach zawodu, o którym wciąż mówi się za mało i zbyt często przez pryzmat stereotypów. Rozmawiamy o odpowiedzialności, samodzielności, emocjonalnym koszcie dyżurów, relacjach z rodzinami pacjentów i sytuacjach, w których medycyna dochodzi do granicy swoich możliwości. To odcinek o pracy na styku technologii, procedur i czystego człowieczeństwa, ale też o tym, co medycy naprawdę zabierają ze sobą do domu.