Odcinek #259, w którym z Pawłem Wielopolskim w Goyki 3 Art Inkubatorze w Sopocie rozmawiamy o książce „Rejestr grozy. Przewodnik po technikach narracyjnych” i próbujemy zrozumieć, dlaczego tak bardzo lubimy się bać.
Zaczynamy od S jak strachu. Tego najstarszego i najsilniejszego ludzkiego doświadczenia, o którym pisał choćby Lovecraft. Zastanawiamy się, czym właściwie jest G jak groza, czym R jak rejestr grozy i jak się to ma do artystycznego rejestru opowiadania o świecie.
Rozmawiamy o emocjach, które budują grozę: L jak lęku, P jak przestrzeni grozy. Zastanawiamy się nad miejscami, w których zmysłowe spotyka się z nadzmysłowym.
W centrum naszej rozmowy znajduje się P jak potwór, jeden z najważniejszy archetypów opowieści grozy. Skąd się bierze? Do czego nam służy? Co mówi o nas samych? Nie brakuje również wspomnień o pierwszych spotkaniach z potworami, które to spotkania, jak przekonuje autor, można lubić.
Rozmowa ma szeroki kontekst, oprócz literatury przyglądamy się filmom, serialom, grom komputerowym.
W końcu okazuje się, że błądzimy między rejestrami, szukając odpowiedzi na pytanie : Co właściwie budzi się wtedy, gdy rozum zasypia?