O tym, że literatura czeska nie kończy się na Szwejku czy Hrabalu, już w Czechostacji było. Ale z jednej strony o książkach można gadać bez końca, z drugiej - Polacy jednak coraz lepiej znają to, co nad Wełtawą piszę się współcześnie, z trzeciej - jest właśnie doskonała okazja, by do tematu wrócić. Do księgarń trafił właśnie bowiem zbiór opowiadań Petra Šabacha pod malowniczym i u tego autora mało zaskakującym tytułem "Ta kurewska miłość".
W 117 odcinku Czechostacji rozmawiam z polską wydawczynią a zarazem tłumaczką tej uroczej książeczki -
Julią Różewicz, właścicielką wydawnictwa
Afera. Julia opowiada m.in o tym, jak dzięki Petrowi Šabachowi Afera 15 lat temu powstała, przytaczając związane z tym, iście Šabachowskie anegdoty.
Ale jest też o innych autorach i autorkach z Czech, które polskim czytelnikom Afera przybliża - chociażby Kateřinie Tučkovej, o której powieściach można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są lekkimi, knajpianymi historyjkami.
Chociaż rozmowa jest o literaturze, to całkiem sporo w niej o filmie - oczywiście w kontekście literackich ekranizacji. I o tym, jakim kawałkiem chleba (spoiler - ciężkim) jest działalność wydawnicza.
Ten odcinek jest pierwszą z dwóch części rozmowy, drugiej będziecie mogli posłuchać za tydzień.
Tutaj natomiast znajdziecie wcześniejsze rozmowy o czeskiej literaturze czy jej tłumaczeniu na język polski:
- Czeski język, trudny język. Specyfikacja czeskiego okiem tłumaczki
- Nie tylko Szwejk. Przewodnik po czeskiej literaturze
***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać
Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowała się na to:
PaulinaBardzo Ci dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach
Suppi, bądź
Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG