Urodzony dokładnie 200 lat temu
Vojta Náprstek był człowiekiem, któremu życiorysu mógłby pozazdrościć legendarny Jara Cimrman.. Jeszcze jako student szedł na czele pochodu, otwierającego Zjazd Słowiański w Pradze, latem 1848 roku. Po powstaniu, które w czasie zjazdu wybuchło, uciekł do Stanów, dziesięć lat wydawał tam gazety, prowadził na środkowym zachodzie sklep i wziął udział w wyprawie etnograficznej do narodu Dakotów. Po powrocie do Czech zaś został wielkim katalizatorem - zakładał muzea, sponsorował podróżników, jako radny dbał o parki i elektryczność. Mówiąc krótko - modernizował ukochaną ojczyznę.
W 122 odcinku Czechostacji o Vojcie Náprstku opowiada przewodniczka po Pradze
Anna Karolina Lewandowska. Opisuje wyjątkowe miejsce w jakim Náprstek dorastał i do którego, po powrocie ze Stanów, wrócił - miejsce w którym dziś mieści się muzeum jego imienia - dom u Halanku na praskim starym mieście.
Anna wyjaśnia też, jak to się stało, że pierwotnie muzeum przemysłowe jeszcze za życia swojego twórcy stało się muzeum etnograficznym, z unikalnymi zbiorami z całego świata - w części zresztą zgromadzonymi przez samego Náprstka.
Przewodniczka opowiada też o licznych inicjatywach, w których ten społecznik brał udział. W tym tej być może historycznie najważniejszej, czyli założeniu
Amerykańskiego Klubu Dam - pierwszej czeskiej organizacji zajmującej się kształceniem kobiet i walką o to, by miały równe z mężczyznami prawa.
W rozmowie przywołujemy sporo zdarzeń, o których więcej możecie posłuchać w innych odcinkach Czechostacji. Np o:
- Panslawizmie w Czechach
- Czeskich obyczajach pogrzebowych
- Czeskim odrodzeniu narodowym
- Popularnej w Czechach muzyce
***
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:
Alek, Mateusz, Michał
Bardzo Wam dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG