Radio Wnet

Radio Wnet

By Radio WnetNewsPolitics
Download on the App Store

Radio Wnet episodes

  • Woś kontra Sommer. Zderzenie liberalnej i socjalnej wizji państwa w Radiu Wnet

    Czy płaca minimalna chroni najsłabszych, czy wypycha ich z rynku pracy? Spontaniczna debata w Radiu Wnet odsłoniła głęboki spór o rolę państwa i granice wolnego rynku.


    Zderzenie dwóch wizji państwa i rynku pracy

    Spontaniczne wejście Rafała Wosia do studia Radia Wnet zamieniło rozmowę o bieżącej polityce w pogłębioną debatę o fundamentach ładu społeczno-gospodarczego. Z jednej strony wybrzmiała wizja liberalna, reprezentowana przez Tomasza Sommera, z drugiej – wizja socjalna i solidarna, której bronił Rafał Woś. Całość moderował Łukasz Jankowski, porządkując argumenty i przywołując dane z polskiego doświadczenia ostatnich lat.

    Punktem zapalnym była propozycja likwidacji płacy minimalnej, zgłaszana przez część środowisk prawicowych. Dyskusja szybko wyszła jednak poza jeden instrument polityki gospodarczej, dotykając pytania o rolę państwa, godność pracy i granice wolnego rynku.

    51 min
  • „Żarty się skończyły. 2026 rok będzie rokiem wielkich przełomów”

    Od farsy z internetowym głosowaniem po ostrą diagnozę państwa: Miłosz Lodowski w Radiu Wnet mówi o „domykaniu” wolności słowa i o tym, że 2026 ma być rokiem przełomów.


    Awaria w Polsce 2050 i „ostrzeżenie” przed e-głosowaniem

    Internetowe wybory władz Polski 2050, które utknęły na etapie drugiej tury, wywołały falę komentarzy. Miłosz Lodowski, dziennikarz i twórca kanału „Chłodnym Okiem”, ocenia, że cała sytuacja jest w pewnym sensie symboliczna – i może mieć jeden praktyczny skutek.

    Jedna rzecz, która się udała w czasie tych wyborów, to chyba przestrzec Polaków przed elektronicznymi formami głosowania w czymkolwiek

    – mówi Miłosz Lodowski.

    Zwraca uwagę, że w sieci pojawiały się głosy sugerujące podatność tego typu procesów na działania techniczne i próby ingerencji.

    Byli tacy, którzy pokazywali rozmaite dowody, jakoby ta druga runda głosowania przypominała troszeczkę głosowania w Stanach Zjednoczonych – z możliwością technicznego podpięcia i wykorzystania

    – dodaje.

    „Trampolina” i centrum, które jest lewicą

    Lodowski idzie dalej w ocenie samej formacji. Jego zdaniem Polska 2050 od początku miała pełnić określoną rolę polityczną.

    Ta formacja powstała jako pewnego rodzaju trampolina, która miała pozwolić panu Tuskowi przejąć władzę

    – ocenia.

    W tym kontekście krytycznie opisuje też ideowy profil ugrupowania, wskazując, że to, co bywa prezentowane jako nowoczesne centrum, ma – w jego opinii – źródła gdzie indziej.

    To chyba jednak lewica, a nie centrum. (…) Raczej taki lekki rosołek z amerykańskich kampusów

    – mówi.

    „Dwa lata gigantycznych ryzyk” i cena dla gospodarki

    Choć awaria wyborów może wydawać się zabawna, Lodowski przekonuje, że problem jest poważniejszy: udział tej formacji w układzie władzy i ostatnie dwa lata – w jego ocenie – przyniosły ryzyka, których skutki będą długie.

    Przez udział tej formacji mamy zafundowane dwa lata gigantycznych ryzyk, które całą gospodarkę sprowadziły do stanu, z którego ciężko ją będzie wyciągnąć

    – podkreśla.

    Demografia i młodzi: „może nas być poniżej 16 milionów”

    Jednym z głównych wątków, które podnosi Lodowski, jest kryzys demograficzny i pogarszająca się sytuacja młodych na rynku pracy.

    Jesteśmy jeszcze niżej w przewidywaniach na 2100 rok niż w najczarniejszych scenariuszach i może nas być poniżej 16 milionów ludzi

    – mówi.

    Wskazuje też na rosnące bezrobocie wśród młodych i brak stabilności, która sprzyjałaby zakładaniu rodzin.

    Bezrobocie wśród młodych w ciągu ostatnich dwóch lat gigantycznie wzrasta. (…) Zachęta do tego, żeby zakładali rodziny, jest żadna

    – dodaje.

    Energia i „szpagat” państwa

    W jego diagnozie kluczowe są także decyzje energetyczne. Lodowski uważa, że Polska nie ma dziś warunków do modernizacji gospodarki w stronę „czwartej rewolucji przemysłowej”, bo brakuje stabilnych mocy.

    To wymaga tak gigantycznych porcji energii, że bez atomu i bez energetyki węglowej – do tego czasu – tego nie jesteśmy w stanie zrobić

    – podkreśla.

    Sytuację opisuje obrazowo.

    Jesteśmy rozpięci na dwóch odjeżdżających ciężarówkach w dwóch przeciwnych kierunkach i już robimy szpagat

    – mówi.

    Weto prezydenta i spór o wolność słowa

    Lodowski odnosi się też do sporu wokół ustawy implementującej unijne regulacje dotyczące przestrzeni cyfrowej. Jego zdaniem weto prezydenta zatrzymało rozwiązania, które mogłyby mieć konsekwencje wykraczające poza walkę z patologiami w sieci.

    To nie jest tak, że to jest realna cenzura. To jest wyłączenie wszystkich kanałów, które dawały możliwość publikowania jakiejkolwiek niezależnej informacji

    – ocenia.

    W jego przekonaniu efekt mógłby być taki, że platformy – ze strachu przed karami – usuwałyby treści „ryzykowne”, a debata publiczna zostałaby wypłaszczona.

    Większość treści, która byłaby w jakikolwiek sposób ryzykowna, byłaby eliminowana. (…) Nie mielibyśmy kanału dystrybucji informacji

    – mówi.

    „Czas się skraca” – diagnoza na 2026 rok

    Na koniec Lodowski formułuje szerzej zakrojony wniosek: w jego ocenie Polska wchodzi w okres, w którym nie da się już „przeciągać lin” i liczyć, że problemy same się ułożą.

    Trzeba zacząć mówić prawdę wprost. (…) Czas się skraca

    – podkreśla.

    I zapowiada, że nadchodzące miesiące będą jego zdaniem wyraźnie bardziej intensywne niż dotychczas.

    Żarty się skończyły. 2026 rok będzie rokiem wielkich przełomów. Będzie jak u Hitchcocka: coraz mocniej

    – mówi Miłosz Lodowski.

    27 min
  • Kto ma być lokomotywą PiS? Na giełdzie nazwisk są dwie pozycje

    PiS próbuje wygrzebać się z kryzysu, ale to wciąż „pauza w batalii frakcji” – mówi Jacek Gądek, dziennikarz tygodnika „Newsweek”. Kaczyński ma szykować „premiera na serio” jeszcze w tym roku.

    PiS w kryzysie: „usiłowanie wygrzebania się z piachu”

    Po miesiącach napięć i otwartych tarć wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości partia – jak opisuje publicysta „Newsweeka” Jacek Gądek – próbuje odbudować sterowność i znaleźć plan na powrót do władzy. Na razie jednak, jak podkreśla, jest to dopiero próba wyjścia z dołka, a nie przełom.

    „To jest usiłowanie wygrzebania się z tego piachu. To jeszcze się nie udało. (…) Piach póki co jest bardzo głęboki i PiS cały czas buksuje w nim.”

    – mówi Jacek Gądek.

    W ocenie dziennikarza nie ma też mowy o pełnym uspokojeniu nastrojów w partii. Obecny stan określa jako czasowe wyhamowanie konfliktu, a nie jego zakończenie.

    „Ja bym tę sytuację obecną zdiagnozował tak, że to jest taka pauza w tej batalii wewnątrzpartyjnej.”

    – podkreśla.

    Frakcje w PiS: pauza w sporze, nie rozejm

    Gądek wskazuje na spór pomiędzy frakcją związaną z byłym premierem Mateuszem Morawieckim a środowiskiem, które opisuje jako grupę „maślarzy” (wśród nazwisk wymienia m.in. Jacka Sasina, Przemysława Czarnka, Patryka Jakiego i Tobiasza Bocheńskiego). Według rozmówcy Radia Wnet prezes PiS chciałby wygasić konflikt trwale, ale na razie nie widać, by miał ku temu realne narzędzia – poza jednym ruchem politycznym.

    „To nie jest koniec tej batalii, ale właśnie pauza. (…) Pomysłem na to, żeby jednak wygasić te spory, to jest wskazanie (…) kogoś na premiera jeszcze w tym roku.”

    – mówi.

    „Premier na serio”, nie „premier techniczny”

    W tle pojawia się koncepcja „premiera technicznego”, ale – jak relacjonuje Gądek – Jarosław Kaczyński miał ten wariant zbyć i skierować uwagę na rozwiązanie polityczne: jednego, wyraźnego kandydata, który będzie twarzą projektu.

    „Pomysł premiera technicznego (…) odsunął zupełnie na bok. (…) Premier na serio – to już jest twardy wariant, który mamy na stole.”

    – relacjonuje publicysta.

    Dziennikarz dodaje, że w samym PiS słyszy ironiczne komentarze o „technicznym” scenariuszu jako o rozwiązaniu z góry skazanym na porażkę.

    „Ktoś musiałby dać twarz tej klęsce.”

    – podkreśla.

    Kandydat na premiera: „wariant Nawrockiego” i nowe nazwiska

    Plan prezesa – w ocenie Gądka – ma polegać na powtórzeniu znanego schematu: wystawienia kandydata świeższego, mniej obciążonego sporami i zdolnego dotrzeć do szerszej prawicy, w tym do wyborców Konfederacji i Grzegorza Brauna.

    „Szukamy kogoś niezgranego, świeżego. (…) Ktoś, kto będzie zjadliwy dla wyborców Konfederacji i Brauna.”

    – mówi.

    Wśród rozważanych nazwisk pojawiają się m.in. Tobiasz Bocheński oraz Zbigniew Bogucki. Gądek zaznacza, że w partii nie ma jeszcze twardego postanowienia co do terminu ogłoszenia, ale sygnały z kierownictwa PiS mówią o 2026 roku.

    „Jarosław Kaczyński powiedział: w tym roku, może nawet w najbliższych miesiącach.”

    – relacjonuje.

    PiS i prawa flanka: „szlaban na Brauna”, walka o jego wyborców

    Jednym z najważniejszych elementów strategii ma być jednoczesne odcięcie się od Grzegorza Brauna i próba przejęcia części jego elektoratu. Gądek opisuje to jako konsekwentnie budowaną linię komunikacyjną Kaczyńskiego.

    „Kaczyński mówi tak: z Braunem nie. Jest szlaban na Brauna. Żadnej koalicji z Braunem.”

    – wskazuje.

    Jednocześnie PiS ma próbować przekonać wyborców Brauna, że głos na jego formację może się „zmarnować” w razie spadku poniżej progu, a beneficjentem byłby obóz Donalda Tuska (mechanika d’Hondta). To ma być argument do „powrotu” na PiS.

    „To jest zadanie potwornie trudne. (…) Ale to nie znaczy, że absolutnie niewykonalne.”

    – podkreśla.

    Dlaczego PiS bardziej boi się prawej strony niż Tuska

    W diagnozie Gądka główny problem Kaczyńskiego nie leży dziś po stronie Koalicji Obywatelskiej, tylko po prawej stronie sceny – w rozdrobnieniu elektoratu i sile Konfederacji oraz środowiska Brauna.

    „O wiele większym problemem jest to, że (…) po prawej stronie jest 10% Brauna i kilkanaście procent Konfederacji. Problem Kaczyńskiego jest po prawej stronie.”

    – mówi.

    To dlatego – jak dodaje – równolegle do krytyki rządu PiS inwestuje w uderzenia w Mentzena i w narrację o „darwinizmie społecznym” Konfederacji (płatne studia, prywatyzacja usług), zestawiając ją z wizerunkiem PiS jako formacji „opiekuńczej”.

    „Jarosław Kaczyński podbija przekaz (…) że Konfederacja to darwinizm społeczny. (…) A opiekuńcze jest Prawo i Sprawiedliwość.”

    – podkreśla.

    „Zjednoczenie patriotów” – w praktyce: jednoczenie elektoratu

    Hasło „połączenia obozu patriotycznego” ma – w tej interpretacji – nie oznaczać realnego zjednoczenia partii, ale próbę odzyskania rozproszonych wyborców prawicy.

    „Wizja zjednoczenia wszystkich sił patriotycznych ładnie brzmi, w praktyce jest to nierealne. (…) Tu nie chodzi o jednoczenie z partiami, raczej o jednoczenie z wyborcami.”

    – ocenia Gądek.

    23 min
  • Nagroda Identitas; Położnictwo w Polsce; Sztuka w Warszawie – Cała naprzód 13.01.2026 r.

    Tomasz Kaźmierowski opowiada o idei Specjalnej Nagrody Identitas i zaprasza na czwartkową galę, w trakcie której będzie ona wręczona. Następnie odwiedza nas Magdalena Halska, która mówi o pracy położnej. Opowiada, co ją zmotywowało do podjęcia studiów oraz o sytuacji zawodowej w Polsce, gdzie oddziały porodowe są sukcesywnie zamykane. Dzieli się też swoim doświadczeniem z harcerstwa. Następnie łączymy się z Tomaszem Lenardem z Domu Sztuki na Ursynowie (ul. Wiolinowa 14), który przedstawia słuchaczom repertuar kina znajdującego się w Instytucji. Na koniec audycji Marta Ławacz z Muzeum Archidiecezji Warszawskiej zaprasza na wykład malarza Marcina Bogusławskiego Sgraffito warszawskiej Starówki. Wyjaśnia słuchaczom technikę sgrafitta i zdradza, co z tym wszystkim miał wspólnego Adam Kossowski. 

    37 min
  • Młynarski (i nie tylko) w NOSPR. Rozmowa z Piotrem Schmidtem

    Grupę Myrczek & Schmidt Quintet można nazwać specami od jazzowych aranżacji dzieł Wojciecha Młynarskiego. Zespół ma na koncie dwie płyty projektu „Młynarski. Bynajmniej”. Teraz czas na koncert.

    2 lutego na deskach katowickiego NOSPRU wystąpią również Krzysztof Herdzin, Ewa Bem, Aga Zaryan i orkiestra AUKSO. Oprócz twórczości Młynarskiego wybrzmią też utwory m.in. Jerzego Wasowskiego i Jerzego Derfla. O tym, co zainspirowało powstanie projektu Młynarski. Bynajmniej opowiada trębacz Piotr Schmidt.

    To nie ja wpadłem na ten pomysł, żeby zrobić Młynarskiego. Zrobił to mój przyjaciel. wielki meloman i fan Młynarskiego, a prywatnie bardzo wzięty przedsiębiorca, pan Michał Kalita, który też pomógł nam sfinansować ten projekt.

    ~ mówi nasz gość.

    7 min
  • Tożsamość bez podziałów. Tomasz Kaźmierowski o sensie Specjalnej Nagrody Identitas

    Nasz gość tłumaczy, że specjalna nagroda jest naturalnym rozwinięciem rozdawanej już od 14. lat Literackiej Nagrody Identitas. Jak mówi, po latach okazało się, że sama literatura nie wystarcza, by pomieścić debatę o sprawach zasadniczych:

    Szukamy różnych formuł opowiadania czy budowania takich nowych, polskich narracji. Robiąc to, można powiedzieć automatycznie wspieramy też jakiś rodzaj rozmowy czy debaty na kluczowe kwestie jednak związane z tożsamością. A jednak po dziesięciu latach stwierdziliśmy, że nie możemy w takim rozkroku pozostawać.

    Dlatego – jak podkreśla – potrzebna była osobna nagroda dla tych, którzy w odpowiedzialny i nietworzący podziałów sposób podejmują tematy tożsamości i państwowości. Specjalna Nagroda Identitas przyznawana jest od trzech lat, poprzednimi laureatami byli Robert Kostro i Hanna Radziejowska.

    Trudny wybór

    Proces wyboru nigdy nie jest prosty i co roku wywołuje spory w jury. Prezes Fundacji Identitas nie ukrywa, że to zawsze trudna decyzja:

    Bardzo ciężko jest dokonać wyboru, który się broni w każdej sytuacji, kiedy używamy różnych kryteriów i różnych instrumentów. Siłą rzeczy to jest zawsze dyskusja na wielu poziomach.

    ~ mówi Tomasz Kaźmierowski Jednocześnie zaznacza, że nagroda trafia nie tylko do jednej osoby, lecz często symbolicznie do całego środowiska, które ją wspiera.

    Sprawa Hanny Radziejowskiej

    W rozmowie powraca też temat ubiegłorocznej laureatki i jej zwolnienia z Instytutu Pileckiego w Berlinie. Tomasz Kaźmierowski przypomina, że wokół niej zawiązał się ponadpolityczny front solidarności:

    Bycie państwowcem odpowiedzialnym jest wartością, niezależnie od bieżącej walki partyjnej, politycznej. Historia dopisała następne etapy… została na to stanowisko przywrócona.

    Jego zdaniem ta sprawa potwierdziła sens istnienia nagrody, która nagradza nie koniunkturę, lecz postawę.

     

    Czwartkowa gala

    Trzecia edycja Nagrody Specjalnej Identitas zostanie wręczona 15 stycznia w galerii Manifesto na Nowym Mieście w Warszawie (ul. Freta 45/47). Wydarzeniu towarzyszyć będzie pierwsza w Polsce wystawa obrazów szwedzkiego malarza Nicka Alma, co – jak mówi gość – czyni wieczór podwójnie atrakcyjnym.

    Myślę, że wszystkie osoby, które odczuwały taką irytującą nierównowagę w instytucjach prezentujących sztuki wizualne w Polsce będą miały dwa powody, żeby przyjść w czwartek wieczorem. Pierwszym powodem będzie sama wystawa Nicka Alma, a drugim powodem osoba, którą nagrodzimy.

    ~ stwierdza Tomasz Kaźmierowski.

    /ab

    14 min
  • Nike, Grunwald i niezrealizowane projekty. Syn Mariana Koniecznego o dorobku ojca

    W rocznicę urodzin Mariana Koniecznego – twórcy warszawskiej Nike, Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie i wielu monumentalnych rzeźb w Polsce i na świecie – gościem Radia Wnet był jego syn, Filip Konieczny, fundator Muzeum Mariana Koniecznego w Krakowie.

    Opowiadał o muzeum mieszczącym się w dawnej pracowni artysty przy ul. Ukrytej na Salwatorze w Krakowie:

    „To jest miejsce, gdzie profesor pracował i mieszkał. Tu rzeźbił Kościuszkę do Filadelfii i Pomnik Grunwaldzki. Tu wszystko zostało tak, jak było.”

    Szczególne miejsce w rozmowie zajęła warszawska Nike, która pierwotnie miała być pełnoprawnym pomnikiem Powstania Warszawskiego:

    „Pomnik został ociasany, okrojony. Zniknęły szańce i głowy powstańców. Został sam symbol.”

    Filip Konieczny wspominał też niezrealizowane projekty ojca, m.in. konny pomnik Warneńczyka w Warnie, oraz ogromne realizacje zagraniczne w Algierii.

    Na pytanie o ulubioną rzeźbę ojca odpowiedział bez wahania:

    „To jest Nike Warszawska.”
    13 min

About Radio Wnet

From the publisher's feed

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

More shows like Radio Wnet

Polityka Insight Podcast by Polityka Insight

Polityka Insight Podcast

11 Listeners

Cyprian Majcher by Cyprian Majcher

Cyprian Majcher

9 Listeners

Imponderabilia - Karol Paciorek by Karol Paciorek

Imponderabilia - Karol Paciorek

39 Listeners

Podcast Historyczny by Rafał Sadowski

Podcast Historyczny

44 Listeners

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich by Ośrodek Studiów Wschodnich

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

7 Listeners

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka by Dariusz Rosiak

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

42 Listeners

Brzmienie Świata z lotu Drozda by Paweł Drozd

Brzmienie Świata z lotu Drozda

12 Listeners

Skądinąd by Tomasz Stawiszynski

Skądinąd

14 Listeners

Nauka To Lubię by Tomasz Rożek

Nauka To Lubię

8 Listeners

Podkast amerykański by Piotr Tarczyński i Łukasz Pawłowski

Podkast amerykański

60 Listeners

Radio Naukowe by Radio Naukowe - Karolina Głowacka

Radio Naukowe

30 Listeners

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów by zurnalistapl

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

23 Listeners

Podcast Wojenne Historie by Historia II wojny światowej

Podcast Wojenne Historie

24 Listeners

WojewódzkiKędzierski by Kuba Wojewódzki, Piotr Kędzierski

WojewódzkiKędzierski

34 Listeners

Dwie lewe ręce by Dwie Lewe Ręce

Dwie lewe ręce

3 Listeners