Radio Wnet

Radio Wnet

By Radio WnetNewsPolitics
Download on the App Store

Radio Wnet episodes

  • Czy będzie masowy exodus z Kijowa? "Rosji zależy, by znów rozpętać histerię"
    Nie wiadomo co robić, chyba rzeczywiście gdzieś wyjeżdżać poza granice miasta, gdzie są jakieś alternatywne źródła energii, gdzie są generatory, na przykład jak u nas, gdzie mamy budynek za miastem, 50 km od Kijowa i tam moi rodzice mieszkają. I mówię, że dziś było tak dużo samochodów ze strony Kijowa, że chyba ludzie posłuchali tego apelu mera Kliczki

    relacjonuje mieszkanka jednej z podkijowskich miejscowości Wiktoria Czyrwa. Setki tysięcy mieszkańców ukraińskiej stolicy nie ma dostępu do ogrzewania, a mroźna, zimowa pogoda nie ustępuje.

    Masowej histerii nie będzie; nie spodziewam się, by fala wyjazdów za granicę była bardzo duża

    prognozuje rozmówczyni Pawła Bobołowicza.


    14 min
  • Grenlandia wraca do gry. Dlaczego Arktyka stała się kluczowym polem globalnej rywalizacji?

     

    W ostatnich tygodniach temat Grenlandii powrócił do debaty publicznej za sprawą wypowiedzi Donalda Trumpa i reakcji europejskich polityków. W rozmowie na antenie Radia Wnet Piotr Grzybowski, publicysta „Tygodnika Solidarność” i analityk polityki międzynarodowej, przekonywał, że emocjonalne komentarze przysłaniają realną stawkę gry. Jego zdaniem Arktyka nie jest dziś peryferium świata, lecz jednym z kluczowych obszarów przyszłej rywalizacji mocarstw.

    Grzybowski przypomniał, że Grenlandia wbrew obiegowym opiniom nie była od zawsze „rodowym klejnotem” Danii. Przez stulecia pozostawała w orbicie Norwegii, później była przedmiotem sporów, a jej status prawny długo nie był jednoznacznie uregulowany. Dopiero w połowie XX wieku wpisano ją wprost do duńskiego porządku konstytucyjnego. Ta złożona historia – jak podkreślał – zupełnie nie wybrzmiewa w dzisiejszej debacie politycznej.

    Kluczowe znaczenie Grenlandii wynika jednak nie z historii, lecz z geografii. Publicysta zwracał uwagę, że spojrzenie na mapę Arktyki radykalnie zmienia perspektywę. Odległości między Rosją a Stanami Zjednoczonymi w regionie Morza Beringa są minimalne, a kontrola nad północnymi szlakami morskimi staje się sprawą strategiczną. To właśnie tam Rosja i Chiny planują rozwój tzw. północnej drogi morskiej, która w przyszłości może przejąć część globalnego transportu surowców energetycznych.

    „Jeżeli spojrzymy na Arktykę z góry, a nie z perspektywy mapy Mercatora, zobaczymy trzy kluczowe obszary: Rosję, Kanadę i Grenlandię – oraz Alaskę jako element amerykański. Kto kontroluje ten obszar, ten ma wpływ na przyszłe szlaki handlowe i bezpieczeństwo” – tłumaczył Grzybowski.

    W tym kontekście powracające deklaracje Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii nie są – zdaniem publicysty – ekscentrycznym wybrykiem, lecz sygnałem strategicznym. USA od dawna rozumieją znaczenie regionu, czego dowodem jest stała obecność wojskowa na wyspie od czasów II wojny światowej. Już w XX wieku Waszyngton kilkukrotnie składał Kopenhadze oferty zakupu Grenlandii.

    Grzybowski podkreślał także kontrast między długofalowym myśleniem Rosji i Chin a krótkoterminową polityką Zachodu. Moskwa planowała wykorzystanie Arktyki i Syberii jako motorów rozwoju gospodarczego już dekady temu, podczas gdy Europa – w tym Polska – często reaguje dopiero na bieżące kryzysy.

    „Rosjanie i Chińczycy myślą na kilkadziesiąt lat do przodu. U nas dominuje myślenie od wyborów do wyborów. A Arktyka to projekt cywilizacyjny, nie kadencyjny” – oceniał.

    W jego ocenie dla Polski dyskusja o Grenlandii nie powinna być powodem do panicznych reakcji, lecz impulsem do poważnej refleksji strategicznej. Arktyka to nie tylko lód i odległe mapy, lecz przyszłe szlaki handlowe, bezpieczeństwo energetyczne i nowy układ sił, który już się kształtuje – niezależnie od tego, czy Europa jest na to gotowa.

    27 min
  • Jarosław Kaczyński alarmuje ws. Mercosur: Zagrożenie dla zdrowia Polaków i rolnictwa

     

    Podczas wystąpienia poświęconego umowie Unii Europejskiej z państwami Mercosur Jarosław Kaczyński, prezes Prawo i Sprawiedliwość, mówił wprost o zagrożeniach, jakie – jego zdaniem – niesie ona dla Polski. Jak podkreślał, nie chodzi wyłącznie o interes jednej grupy zawodowej, ale o zdrowie publiczne i przyszłość całej gospodarki.

    – „Sprawa Mercosur jest niezmiernie ważna. Zagraża polskiemu rolnictwu, ale także sytuacji zdrowotnej całego społeczeństwa” – mówił Kaczyński, wskazując na różnice w standardach produkcji żywności między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej.

    „Żywność nie odpowiada standardom, do których jesteśmy przyzwyczajeni”

    Prezes PiS zwracał uwagę, że import żywności z krajów Mercosur może oznaczać obniżenie jakości produktów trafiających na polski rynek. Jak zaznaczył, europejskie normy stały się przez lata punktem odniesienia nie tylko dla producentów, ale także dla konsumentów.

    – „Nasze organizmy przyzwyczaiły się do określonych standardów. Ekspansja tej żywności może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne” – przekonywał.

    W jego ocenie problem dotyczy także polskiego eksportu żywności do Unii Europejskiej, który w ostatnich dekadach stał się jednym z sukcesów polskiej gospodarki. – „Ten sukces może w tej chwili przestać być sukcesem” – ostrzegał.

    Krytyka rządu i zarzut wprowadzania w błąd

    Jarosław Kaczyński ostro skrytykował obecny rząd, wskazując, że kluczowe decyzje w sprawie Mercosur zapadły już po przejęciu władzy przez gabinet Donald Tusk.

    – „Były zapewnienia, że są zabezpieczenia, że to już nie jest groźne. Potem to zdanie było zmieniane. Dziś mówi się, że jesteśmy przeciw, tylko nie mamy mniejszości zdolnej do zablokowania umowy. To próba wprowadzenia społeczeństwa w błąd” – mówił.

    Prezes PiS przypominał, że jego ugrupowanie w przeszłości potrafiło blokować niekorzystne rozwiązania na forum unijnym, wskazując m.in. na wieloletnie wstrzymanie mechanizmów przymusowej relokacji migrantów.

    Rolnicy protestują „w słusznej sprawie”

    Kaczyński jednoznacznie poparł protesty rolników, podkreślając, że mają one pełną legitymację w państwie demokratycznym.

    – „To jest ich święte prawo. Ale to jest także sprawa obywateli, którzy nie są rolnikami – bo chodzi o zdrowie, gospodarkę i nasze możliwości na rynkach europejskich i światowych” – zaznaczył.

    Jak dodał, można wręcz mówić o obowiązku protestujących:
    – „Rolnicy bronią czegoś fundamentalnego dla siebie, ale także narodowego interesu wszystkich Polaków”.

    Włochy, Meloni i europejskie podziały

    W odpowiedzi na pytania dziennikarzy prezes PiS odniósł się również do stanowiska Włoch, kluczowego w procesie decyzyjnym dotyczącym Mercosur. Jak wyjaśnił, rozmowy z włoską premier Giorgia Meloni prowadził przede wszystkim były premier Mateusz Morawiecki.

    – „Pani Meloni prowadzi politykę w interesie swojego kraju. My także powinniśmy tak postępować” – stwierdził Kaczyński, wskazując na odmienną strukturę rolnictwa włoskiego, opartego na przetwórstwie i chronionych wyrobach regionalnych.

    „To sprawa wszystkich Polaków”

    Na zakończenie prezes PiS podkreślał, że Mercosur nie jest tematem sektorowym ani chwilowym sporem politycznym.

    – „To sprawa wszystkich Polaków. Albo będziemy budować dobrą przyszłość, albo przyszłość gorszą niż ta, którą mieliśmy w ostatnich latach – mimo wielu kryzysów niezależnych od Polski” – podsumował, apelując o dalsze nagłaśnianie problemu i wsparcie protestujących.

    8 min
  • Mercosur, protesty rolników i bezpieczeństwo żywnościowe. Marcin Możdżonek: Zdecydowano za nas

     

    Podczas protestu rolników, górników i przedstawicieli środowisk myśliwskich w Warszawie jednym z głównych tematów była umowa Unii Europejskiej z państwami Mercosur. W rozmowie na antenie Radia Wnet Marcin Możdżonek, prezes Polskiego Związku Łowieckiego, nie krył emocji i rozczarowania decyzjami politycznymi.

    Dużo frustracji, dużo emocji i przede wszystkim bezsilności. Zdecydowano za nas, za Polskę. Umowa z Mercosurem jest zła i daje ogromną przewagę krajom Ameryki Południowej

    – mówił Możdżonek, podkreślając, że europejscy rolnicy funkcjonują w zupełnie innych realiach regulacyjnych.

    Prezes PZŁ zwracał uwagę na nierówność standardów produkcji żywności. Jak zaznaczył, unijne normy dotyczące dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska i stosowania środków chemicznych są restrykcyjne i kosztowne, podczas gdy w krajach Mercosuru takich ograniczeń często nie ma.

    U nas standardy są bardzo wyśrubowane i drogie. Tam jest hulaj dusza – można produkować jak się chce, bez tych przepisów. To oznacza realny problem z jakością żywności, która może trafić na polski rynek

    – ostrzegał. Jednocześnie deklarował, że sam zamierza pozostać przy lokalnych produktach.

    Rolnictwo jako element bezpieczeństwa państwa

    W rozmowie pojawił się wątek bezpieczeństwa żywnościowego, który – zdaniem Możdżonka – w obecnej sytuacji geopolitycznej powinien być traktowany jak strategiczny interes państwa.

    Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby łańcuchy dostaw żywności opierały się na Ameryce Południowej. Najbezpieczniejsze połączenie to to najkrótsze: z polskiego pola na polski stół

    – podkreślał.

    Krytycznie odniósł się również do działań obecnego rządu i sposobu traktowania protestujących. Wskazywał na blokowanie kolumn rolniczych zmierzających do Warszawy jako dowód braku realnego dialogu.

    Możdżonek zaznaczył, że kluczowe decyzje dopiero nadchodzą wraz z negocjacjami dotyczącymi Wspólnej Polityki Rolnej UE. –

    Gra toczy się o miliardy. Szacunkowo 35–37 miliardów złotych, które mogłyby wesprzeć polskie rolnictwo i przemysł spożywczy. Rząd ma dwa miesiące, by pokazać, czy potrafi coś ugrać

    – mówił.

    Rozmowa zeszła także na szerszy kontekst polityczny i geopolityczny. Prezes PZŁ krytykował wieloletnie zaniedbania elit politycznych, które – jego zdaniem – doprowadziły do osłabienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej.

    Nie mamy przyjaciół, mamy tylko swoje interesy. Musimy grać twardo, jak robią to najwięksi gracze

    – przekonywał, wskazując na potrzebę współpracy między rządem a Pałacem Prezydenckim.

    W drugiej części rozmowy Możdżonek odniósł się do problemów Polskiego Związku Łowieckiego i roli myśliwych w systemie bezpieczeństwa oraz ochrony przyrody. Krytykował Ministerstwo Klimatu i Środowiska za brak współpracy i – jak to ujął – „uleganie wąskiej grupie aktywistów”.

    Szeroko mówił też o braku edukacji przyrodniczej w społeczeństwie, ilustrując to głośnym przypadkiem jenota – inwazyjnego gatunku obcego – który został zabrany przez osobę prywatną, a następnie wypuszczony do lasu przez służby.

    Nie mamy podstawowej wiedzy o przyrodzie, o zależnościach między rolnictwem, leśnictwem i łowiectwem. To prowadzi do skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań i realnych zagrożeń, także zdrowotnych

    – podkreślał, wskazując m.in. na ryzyko wścieklizny i chorób pasożytniczych.

    /fa

    16 min
  • Prof. Ryba: Unia Europejska zmierza na ścianę. To będzie główny temat wyborów

    Podziały na prawicy, krytyka Unii Europejskiej i rola USA w NATO – prof. Mieczysław Ryba w Radiu Wnet analizuje kierunki polskiej polityki przed wyborami.


    Spory na prawicy: nie tylko personalne

    Podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości oraz całej prawicy nie sprowadzają się wyłącznie do ambicji personalnych – ocenia politolog i historyk, prof. Mieczysław Ryba.

    „Nie jest tylko tak, że mamy do czynienia ze sporami czysto personalnymi czy ambicjonalnymi, ale również merytorycznymi i ideowymi.”

    – podkreśla profesor.

    Jak zauważa, PiS jako duża partia posiada różne skrzydła – od konserwatywno-narodowego po bardziej centrowe – co jest naturalne dla dużych ugrupowań i nie musi prowadzić do rozłamu.

    Kluczowe pytanie: jaki kierunek Unii Europejskiej?

    Jednym z fundamentalnych tematów, z którymi PiS i cała prawica będą musiały się zmierzyć, jest stosunek do Unii Europejskiej.

    „Partia musi się dookreślić co do kierunku Unii. Ten kierunek jest gigantycznie krytykowany przez siły konserwatywne w całej Europie.”

    – zaznacza Ryba.

    Profesor przypomina również o kontrowersjach wokół KPO i tzw. kamieni milowych.

    „Tam jest mnóstwo rzeczy, delikatnie mówiąc, dziwnych.”

    – dodaje.

    Mercosur i rosnący sceptycyzm Polaków

    Zdaniem prof. Ryby, krytyczne nastawienie do polityki unijnej narasta także wśród wyborców.

    „Wystarczy spojrzeć na badania dotyczące umowy z Mercosur. Przytłaczająca większość Polaków się jej obawia.”

    – mówi.

    Jak podkreśla, decyzje Brukseli są „dopychane kolanem”, a obecny kurs Unii może prowadzić do poważnego kryzysu.

    „To jest kierunek na ścianę, na przepaść.”

    – ocenia.

    NATO i Stany Zjednoczone

    W kontekście bezpieczeństwa profesor Ryba jednoznacznie wskazuje na kluczową rolę USA.

    „Jeżeli myślimy NATO, to myślimy przede wszystkim o Stanach Zjednoczonych. Bez USA NATO jest wydmuszką.”

    – podkreśla.

    Zwraca uwagę, że o ile w kwestii NATO różnice między PiS a Konfederacją Bosaka i Mentzena są niewielkie, to znaki zapytania pojawiają się przy środowisku Grzegorza Brauna.

    Europa Środkowa i rywalizacja mocarstw

    Zdaniem prof. Ryby, kolejne wybory parlamentarne mogą stać się areną rywalizacji wpływów amerykańskich i unijnych.

    „Tak jak wybory w 2023 roku odbywały się pod dyktando nacisków Brukseli, tak wybory w 2027 roku mogą być starciem wpływów amerykańskich i unijnych.”

    – mówi.

    Profesor krytycznie ocenia przy tym politykę rządu wobec regionu.

    „Donald Tusk kompletnie zaniedbuje politykę środkowoeuropejską. Jest praktycznie nieobecny w formatach Trójmorza czy Trójkąta Wyszehradzkiego.”

    – dodaje.

    Strategia Tuska: „zjadanie ogona”

    Komentując działania obecnego rządu, Ryba używa obrazowego porównania.

    „To jest strategia zjadania ogona.”

    – stwierdza.

    Jak zauważa, choć Platforma Obywatelska nieznacznie rośnie w sondażach, cała koalicja rządząca słabnie.

    „Pytanie jest, czy tego paliwa wystarczy do 2027 roku. Jestem wobec tego bardzo sceptyczny.”

    – ocenia.

    Braun jako straszak

    Profesor Ryba uważa, że Donald Tusk próbuje wykorzystywać postać Grzegorza Brauna jako narzędzie polityczne.

    „Dla Donalda Tuska Grzegorz Braun pełni rolę ‘Putina’ na polskiej scenie politycznej – w sensie propagandowym.”

    – mówi.

    Celem tej strategii ma być mobilizacja elektoratu proeuropejskiego poprzez straszenie „radykałami”.

    Co zdecyduje o przyszłych wyborach?

    Zdaniem prof. Ryby, programy socjalne nie będą już kluczowym tematem kampanii.

    „Te elementy zostały już zużyte jako motor debaty politycznej.”

    – ocenia.

    Na pierwszy plan wysuną się natomiast kwestie relacji międzynarodowych i gospodarczych.

    „Unia, Zielony Ład, ceny energii, Mercosur, bezpieczeństwo – to będą tematy, które realnie wpłyną na portfele i przyszłość Polaków.”

    – podsumowuje.

    22 min
  • Sprawa Wenezueli, Grenlandii i inne globalne napięcia - Studio Dublin - 09.01.2026 r.
    To, co zrobiły Stany Zjednoczone, czyli porwanie pana Maduro, prezydenta Maduro, otworzyło drzwi zarówno Federacji Rosyjskiej i Chinom do tego, żeby właśnie zrobiły to, co chciały od dawna, czyli po pierwsze, jeżeli mówimy o Rosji, zrobiła sobie porządek taki, jaki ona chce na Ukrainie, a po drugie Chiny, które prawdopodobnie zaatakują, może nie w tym tygodniu, może w przyszłym, a może za miesiąc, Tajwan i tenże będą sobie podporządkowywać. To jest po prostu otwarcie tej kolejnej furtki przez Stany Zjednoczone

    komentuje szef portalu Polska-IE.com Bogdan Feręc. Tłumaczy znaczenie Grenlandii dla USA i przypomina niechlubne praktyki władz duńskich wobec mieszkańców wyspy. 
    W audycji wybrzmiewa również nadzieja na skuteczne zablokowwanie umowy UE-Mercosur.  


    28 min
  • Orieszniki nad Ukrainą. Dziennikarz Radia Wnet o przerażającej nocy

    Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. W nocy uruchomiono alarmy przeciwlotnicze w wielu regionach kraju, w tym we Lwowie i Kijowie. Według dostępnych informacji Rosja użyła m.in. bardzo szybkiego pocisku balistycznego Oriesznik, zdolnego do przenoszenia ładunków jądrowych, tym razem bez takiej głowicy. Rakieta uderzyła w obiekt infrastruktury krytycznej w pobliżu Lwowa. W Kijowie zginęły co najmniej cztery osoby.

    Na Ukrainie przebywa dziennikarz Radia Wnet Konrad Mędrzecki, który relacjonował wydarzenia z samego Lwowa.

    „Nie było żadnych sygnałów, że coś się wydarzy”

    „Nie byłem nawet świadomy, że to jest aż taka sytuacja. Do wieczora nic się nie zapowiadało, w ciągu dnia nie było alarmów.”

    – mówił Konrad Mędrzecki na antenie Radia Wnet.

    Dzień przed atakiem miasto zmagało się głównie z intensywnymi opadami śniegu.

    „Cały czas pada śnieg, gigantyczna ilość. Przedzierałem się od opery do katedry łacińskiej cztery razy dłużej niż zwykle. To była walka z zimą.”

    – dodaje dziennikarz.

    Nocne alarmy i informacja o nadlatującym pocisku

    Sytuacja zmieniła się w nocy. Wtedy pojawiły się alarmy przeciwlotnicze, a Mędrzecki dowiedział się, że w kierunku Lwowa leci rosyjski pocisk.

    „Dowiedziałem się, że w moim kierunku leci Oriesznik z prędkością trzynastu tysięcy kilometrów na godzinę. Uderzył nie w sam Lwów, tylko obok, w infrastrukturę krytyczną, ale było groźnie.”

    – relacjonuje.

    Jak podkreśla, największym problemem była niepewność co do miejsca uderzenia.

    „To była absolutnie niekomfortowa sytuacja, bo nie wiadomo było, gdzie on uderzy. Jest alarm i po prostu tego nie wiesz.”

    – zaznacza.

    Przerwy w prądzie i poranek po ataku

    Podczas nocnych alarmów doszło również do przerw w dostawie energii elektrycznej.

    „W hotelu wysiada światło na parę godzin, potem jest włączane. To tutaj niestety norma.”

    – mówi Mędrzecki.

    Rano Lwów zaczął jednak wracać do codziennego rytmu.

    „Trwa odśnieżanie, tramwaje jeżdżą, pełne ludzi, kawiarnie pełne.”

    – opisuje dziennikarz.

    „Można było nie wiedzieć, co się wydarzyło”

    Mędrzecki zwraca uwagę na odporność mieszkańców miasta.

    „Ludzie w pewnym sensie przyzwyczaili się do takich sytuacji, mobilizują się. Nie będąc świadomym, można by nawet nie wiedzieć, co się wydarzyło.”

    – podkreśla.

    Zaznacza jednak, że w innych częściach Ukrainy skutki ataku były znacznie tragiczniejsze.

    „W Kijowie jest o wiele gorzej. Zginęły co najmniej cztery osoby.”

    – dodaje.

    „To po prostu bardzo nerwowa sytuacja”

    Na zakończenie dziennikarz Radia Wnet podsumowuje swoje doświadczenia z ostatniej nocy.

    „Sytuacja, w której wiesz, że leci w twoim kierunku pocisk z taką prędkością, jest po prostu bardzo nerwowa.”

    – podsumowuje Konrad Mędrzecki.

    5 min

About Radio Wnet

From the publisher's feed

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

More shows like Radio Wnet

Polityka Insight Podcast by Polityka Insight

Polityka Insight Podcast

11 Listeners

Cyprian Majcher by Cyprian Majcher

Cyprian Majcher

9 Listeners

Imponderabilia - Karol Paciorek by Karol Paciorek

Imponderabilia - Karol Paciorek

39 Listeners

Podcast Historyczny by Rafał Sadowski

Podcast Historyczny

44 Listeners

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich by Ośrodek Studiów Wschodnich

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

7 Listeners

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka by Dariusz Rosiak

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

42 Listeners

Brzmienie Świata z lotu Drozda by Paweł Drozd

Brzmienie Świata z lotu Drozda

12 Listeners

Skądinąd by Tomasz Stawiszynski

Skądinąd

14 Listeners

Nauka To Lubię by Tomasz Rożek

Nauka To Lubię

8 Listeners

Podkast amerykański by Piotr Tarczyński i Łukasz Pawłowski

Podkast amerykański

60 Listeners

Radio Naukowe by Radio Naukowe - Karolina Głowacka

Radio Naukowe

30 Listeners

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów by zurnalistapl

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

23 Listeners

Podcast Wojenne Historie by Historia II wojny światowej

Podcast Wojenne Historie

24 Listeners

WojewódzkiKędzierski by Kuba Wojewódzki, Piotr Kędzierski

WojewódzkiKędzierski

34 Listeners

Dwie lewe ręce by Dwie Lewe Ręce

Dwie lewe ręce

3 Listeners