Audycja poświęcona jest dramatycznej sytuacji mieszkańców południowego Libanu, m.in miejscowości Debel. Przypomina się o braku dostępu do leków, żywności i podstawowej opieki medycznej, który jest śmiertelny w skutkach. Ormej do Dybel, to zaledwie 3 kilometry - dystans, który w normalnych warunkach nie stanowi żadnej przeszkody, dziś staje się barierą nie do pokonania, nawet w sytuacjach zagrożenia życia.
Gość audycji, Roberto opowiada o codzienności w warunkach wojny, gdzie mimo ogłoszonego rozejmu nadal dochodzi do działań zbrojnych, a pomoc humanitarna nie dociera do wszystkich potrzebujących.
Część mieszkańców uciekła na północ kraju, inni pozostali, próbując chronić swoje domy i dobytek. Bezpieczeństwo i przyszłość tych ludzi, pomimo rozejmu nadal są pod znakiem zapytania. Pojawia się jednak refleksja nad nadzieją i wiarą w odrodzenie kraju, mimo cierpienia, zniszczeń i niepewności jutra - niczym Feniks z popiołu.