
Sign up to save your podcasts
Or


Wicemarszałek Sejmu na antenie Radia Wnet naświetla sytuację wokół dronów, które przekroczyły Polską granicę. Zaznacza, że polskie państwo nie jest przygotowane na takie wydarzenia.
0 września nad ranem polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez rosyjskie drony, z których jeden spadł na dom w miejscowości Wyryki na Lubelszczyźnie. Jak mówi Marek Budzisz:
Rosjanie pokazali gotowość do intencjonalnego ataku na Polskę. Tutaj nie ma mowy o przypadku; do Polski dotarło dokładnie tyle dronów, ile chcieli RosjanieEkspert wskazuje, że nasze państwo musi być przygotowane na równoczesny atak z więcej niż jednego kierunku; z terytorium Białorusi oraz z obwodu królewieckiego.
Polska nie dysponuje mechanizmów budowania obrony cywilnej na wypadek wojnyprzestrzega gość programu specjalnego Radia Wnet. Jak dodaje: Władze samorządowe, zwłaszcza z wschodnich regionów Polski, pozostają całkiem bezczynna
Na drugim biegunie, w ocenie Marka Budzisza, należy postawić model reagowania najwyższych władz państwowych.
Jak się bronić przed dronami?
Marek Budzisz ubolewa, że ostatnie lata nie zostały wykorzystane na zbudowanie efektywnego systemu obrony przeciwdronowej
Strzelanie do dronów z wyrzutni Patriot to znakomity sposób przepalania pieniędzyz ironią ocenia rozmówca Jaśmina Nowak. Podkreśla, że usprawnienie systemu odstraszania jest pilnie konieczne. Pytany o środki odwetowe wobec Federacji Rosyjskiej wskazuje, że należałoby wstrzymać możliwość transportowania rosyjskiej ropy do niemieckiej rafinerii Schwedt rurociągiem "Przyjaźń".
W miejscowości Wyryki dron zniszczył dom i samochód. – Najważniejsze, że nikt nie ucierpiał. Rodzina jest w szoku, ale w dobrej kondycji – mówi Radiu Wnet starosta włodawski Mariusz Zańko.
Noc z 9 na 10 września przyniosła poważne naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej – rosyjskie drony zostały wykryte i częściowo zestrzelone przez siły powietrzne. Trwają poszukiwania szczątków, a mieszkańcy proszeni są o zgłaszanie takich znalezisk służbom.
W nocy w miejscowości Wyryki (powiat włodawski) fragmenty drona uderzyły w prywatny dom – uszkodzony został dach i samochód stojący na posesji, ale nikomu nic się nie stało. Na miejscu były cztery zastępy straży pożarnej, pożar ugaszono. Wójt przekazał, że mieszkańcy są wstrząśnięci, szkoły w gminie zostały zamknięte, a rodzinie poszkodowanej zapewniono wsparcie i zabezpieczenie miejsca.
Incydent miał miejsce we wtorek rano.
Do zdarzenia doszło prawdopodobnie między godziną 6 a 7. Mieszkańcy słyszeli wybuch i widzieli polskie myśliwce prowadzące działania– relacjonuje w rozmowie z Radiem Wnet starosta powiatu włodawskiego Mariusz Zańko.
Od rana na miejscu działają służby: straż pożarna, policja i wojsko.
Rodzina, starsze małżeństwo, została objęta opieką psychologiczną i przebywa teraz w Urzędzie Gminy w Wyrykach. Rozważamy zapewnienie im mieszkania zastępczego. Szacujemy też straty, które sięgają setek tysięcy złotych, bo uszkodzony został dach i strop budynku– podkreśla Zańko.
Mieszkańcy nie ucierpieli
Starosta zaznacza, że choć kondycja fizyczna poszkodowanych jest dobra, to są oni w silnym szoku.
Mieszkańcy są mocno zadziwieni, dlaczego akurat ich dom został trafiony. Rozumiem ich niepokój– dodaje.
Zańko zapowiedział, że o godz. 12 odbędzie się sztab kryzysowy, który określi dalsze działania.
Na razie skupiamy się na oszacowaniu strat i wsparciu rodziny. Dzieci, które dziś nie poszły do szkoły, będą miały usprawiedliwione nieobecności– mówi.
Wchód apeluje o wsparcie
Starosta podkreśla, że sytuacja zwiększa poczucie zagrożenia w regionie.
Wśród mieszkańców panuje niepokój, szczególnie wśród kobiet. Szkoła w Wyrykach jest dziś zamknięta. Jeśli będzie trzeba, skierujemy tam psychologów– wskazuje.
Odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa, Zańko apeluje o wzmocnienie obecności wojska.
Potrzebne jest tworzenie nowych jednostek wojskowych na terenie powiatu włodawskiego i całej ściany wschodniej. Granica musi być coraz bardziej szczelna – po to jest tarcza wschód, nowe jednostki i działania żołnierzy. To warunek normalnego życia mieszkańców– podkreśla.
Poseł Paweł Kukiz "dziękuje Bogu", że w czasach wojennych prezydentem został Karol Nawrocki. Oczekuje, że incydenty z dronami skłonią Donalda Trumpa do zwiększenia obecności żołnierzy USA w Polsce.
W audycji głównym wątkiem rozmowy jest kwestia migracji, jej wpływu na państwa Europy oraz świata.
Premier przegrywa w sondażach, ale jeszcze nie przegrał wyborów. To szczwany lis - mówi ekspert.
Nawet gdyby jednak Orban przegrał, to on nie tylko wprowadził nową konstytucję na Węgrzech, ale obudował ją tak zwanymi ustawami okołokonstytucyjnymi, które można zmienić tylko kwalifikowaną większością dwóch trzecich, o które, jak wiemy, bardzo trudno w demokracjimówi prof. Bogdan Góralczyk w rozmowie z Jaśminą Nowak.
Partia TISZA i Péter Magyar obiecuje zwycięstwo i powrót do głównego nurtu europejskiego, a przy okazji zapewnia, że pierwszą wizytę złoży w Warszawie, no pod warunkiem, że będą dotychczasowe w Warszawie rządy. Natomiast Wiktor Orban był w minionych dwóch tygodniach w Chorwacji i tam przygotował wyraźnie strategię wyborcząWybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się wiosną 2026 r.
Korespondent wojenny naświetla konflikt, który wybuchł dzisiaj. Benjamin Netanyahu postanowił zaatakować przedstawicieli Hamasu w Katarze.
zauważa wykładowca Centrum Szkolenia WOT płk Piotr Lewandowski w rozmowie z Jaśminą Nowak.
Groźba zajęcia przesmyku suwalskiego przez Federację Rosyjską
Ja jestem bardzo zdystansowany do pomysłów ataku na przesmyk suwalski. Jego znaczenie jest niewątpliwe, dlatego że jest to jedyna droga lądowa łącząca najpierw Litwę, potem Łotwę, w kolejności Estonię z resztą państw NATO. Natomiast atak na przesmyk suwalski wiąże się z zajęciem terytorium jednego z państw NATO, przy czym wcale ani niemalutkiego, ani nie słabiutkiego, bo Polska nie jest ani krajem małym, ani krajem słabym. Ma całkiem przyzwoite zasoby, żeby akurat przesmyku bronić, przy czym uderzenie musiałoby nastąpić z terytorium BiałorusiZdaniem gościa "Popołudnia Wnet, choć Wojsko Polskie ma swoje problemy, to nie należy dyskredytować jego siły.
Prezes Rady Przedsiębiorców Adam Abramowicz punktuje błędy poczynione przy wdrażaniu systemu kaucji za opakowania typu puszki i butelki, który ma ruszyć w październiku.
W dzisiejszej audycji Kazimierz Gajowy omawia hegemonię Hezbollahu, wojnę tej formacji z Izraelem, a także kwestię edukacji w Libanie.
From the publisher's feed

11 Listeners

9 Listeners

39 Listeners

44 Listeners

7 Listeners

42 Listeners

12 Listeners

14 Listeners

8 Listeners

60 Listeners

30 Listeners

24 Listeners

24 Listeners

34 Listeners

3 Listeners