
Sign up to save your podcasts
Or


Politolog dr Tomasz Żukowski ocenia, że działania posła PO Romana Giertycha i innych wspierających jego wizje prawników, zmierzające do podważenia wyniku wyborów są atakiem na samą demokrację.
– To była klasyczna piramida finansowa – mówi w Poranku Radia Wnet biegły rewident Ireneusz Łazarski, który już w 2015 r. wykrył nieprawidłowości w sprawozdaniach GetBacku.
Afera GetBacku to jedna z największych afer finansowych w Polsce. Dotyczyła spółki windykacyjnej GetBack SA, która w latach 2014–2018 pozyskała od ok. 9 tys. inwestorów ponad 2,5 mld zł, emitując obligacje korporacyjne. Spółka fałszowała sprawozdania finansowe i ukrywała straty, działając jak piramida finansowa. W 2018 r. ogłosiła niewypłacalność. Straty inwestorów szacuje się na ok. 3 mld zł. Toczą się liczne procesy karne i cywilne.
– powiedział w Poranku Radia Wnet biegły rewident Ireneusz Łazarski, absolwent Georgetown University, który jako jeden z pierwszych ostrzegał przed nieprawidłowościami w spółce GetBack.
Piękna iluzja łatwego zysku
Jak wyjaśnił, po raz pierwszy zetknął się z ofertą obligacji GetBacku w 2015 roku.
Przyszedł do mnie handlowiec – nie finansista – który przedstawił bardzo pozytywnie ten biznes. Zaproponował pakiety obligacji po 200 tysięcy złotych. Udałem zainteresowanie, ale zacząłem analizować dane– relacjonował Łazarski.
Po otrzymaniu skonsolidowanego sprawozdania finansowego grupy kapitałowej GetBack, specjalista zauważył, że dominującym podmiotem była spółka akcyjna GetBack SA, która odpowiadała za 90 proc. majątku grupy.
Poprosiłem o jednostkowe dane finansowe tej spółki, bo ze skonsolidowanego sprawozdania nic konkretnego nie wynikało. To właśnie to sprawozdanie było podstawą oceny audytorów i Komisji Nadzoru Finansowego– zaznaczył.
Gigant na glinianych nogach
Jego wnioski były alarmujące.
Już na koniec 2015 roku odkryłem, że w sprawozdaniach zakamuflowano ponad 400 milionów złotych, sztucznie wykazanych jako wynik finansowy. 80 proc. tego majątku było bezwartościowe– powiedział.
Jak dodał, mechanizm działania GetBacku opierał się na fikcyjnych danych i braku realnych przychodów – „to była totalna piramida finansowa”.
Spółka od początku rejestrowała fikcyjne przychody, a po wejściu na giełdę nie zainwestowała żadnych środków w działalność inwestycyjną. Wszystko szło na pokrycie strat– tłumaczył.
Kontrola do kontroli?
Mimo to w 2017 roku GetBack został dopuszczony do obrotu na głównym rynku GPW.
Spółka stała się instytucją zaufania publicznego. Ludzie inwestowali, bo zakładali, że skoro nadzór dopuścił ją do giełdy, to jest wiarygodna. A tymczasem od połowy 2017 do początku 2018 roku zebrano kolejne 1,8 miliarda złotych, które poszły na łatanie strat– mówił.
Według Ireneusza Łazarskiego, cały proceder odbywał się przy milczącym udziale nadzoru i nieskutecznych audytów.
Jeśli nadzór finansowy nie działa prawidłowo, a audytorzy podpisują się pod sprawozdaniami, które są fałszywe, to mamy do czynienia z systemową porażką– stwierdził.
Rola Idea Banku?
Ekspert wskazał również na możliwe powiązania GetBacku z sektorem bankowym.
A kto za tym stał? Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na powiązania z Getin Bankiem i Idea Bankiem. Właścicielem był Czarnecki i inni. Nie wiem, czy był to jego pomysł, ale zebrała się grupa ludzi, która chciała ratować bank – być może w związku z koniecznością odpisywania złych należności, co z kolei mogło doprowadzić do niewystarczającego poziomu kapitału własnego– mówił.
W ocenie Łazarskiego, działalność GetBacku służyła m.in. do podtrzymywania iluzji wypłacalności.
Na koniec rozmowy Ireneusz Łazarski przypomniał, że straty grupy kapitałowej GetBack sięgnęły 3,1 miliarda złotych. Procesy w tej sprawie wciąż trwają.
To się jeszcze długo będzie ciągnąć. To czarna magia, jeśli chodzi o odzyskanie pieniędzy– podsumował.
Jak podkreśla korespondent Radia Wnet, dla Putina Republika Federalna Niemiec nie zachowuje neutralności, bo Niemcy stoją po stronie Ukrainy, dostarczają jej czołgi i w ten sposób biorą udział w działaniach bojowych.
W Poranku Radia Wnet Krzysztof Skowroński rozmawia o wojnie na Ukrainie z Dmytro Antoniukiem i Pawłem Bobołowiczem, który opisuje kolejne ataki Rosji na cele cywilne, tym razem w Odessie.
Prof. Aleksander Stępkowski, rzecznik prasowy Sądu Najwyższego wskazuje, że zasypanie tej instytucji masą identycznych protestów wyborczych to próba zdestabilizowania sądu, godna reżimu Łukaszenki.
Ks. prof. Jan Przybyłowski z Wydziału Teologii UKSW opowiada o istocie Eucharystii i historii uroczystości Bożego Ciała.
W dzisiejszym programie specjalnym przyglądamy się uroczystości Bożego Ciała, rozpatrując różnorodne wątki związane z tym świętem.
O istocie Eucharystii, będącej w centrum Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, opowiada ks. prof. Jan Przybyłowski z Wydziału Teologicznego UKSW. Wyjaśnia też zmieniający się kształt obchodów Bożego Ciała w Kościele. Następnie łączymy się z ks. dr hab. Dariuszem Taborem, historykiem sztuki z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Nasz gość przypatruje się związanymi ze świętem Eucharystii sakraliom. Zwraca szczególną uwagę na późnogotyckie monstrancje, nazywane przez niektórych „małymi Kościołami”.
W drugiej godzinie audycji kierujemy swoją uwagę poza granice Polski. Ks. Mikołaj Bieliczew z Charkowa mówi m.in. o wstrzymaniu procesji, idących ulicami ukraińskich miast, z powodu wojny. Następnie przenosimy się na Bliski Wschód. Ks. Jan Żelazny opowiada o ekumenicznych procesjach w Libanie.
Zespół mający swoją siedzibę w Sunrise pod Miami pokonał Edmonton Oilers 4:2 w serii meczów finałowych. Komentarz b. bramkarza hokejowej reprezentacji Polski.
Powiem szczerze: liczyłem, że wygra zespół z Edmonton. Niestety, amerykańskie zespoły mają wyższe budżety i w tym upatrywałbym przyczyn ich dominacjimówi Gabriel Samolej w rozmowie z Grzegorzem Milko. Ostatnim kanadyjskim zwycięzcą rozgrywek NHL była drużyna Montreal Canadiens, w 1993 roku. Klub ten jest zresztą rekordzistą, jeżeli chodzi o triumfy w Pucharze Stanleya; odnotował ich 24.
Obecnie, w NHL występuje siedem klubów z Kanady i 25 z USA. Mimo to, najliczniejszą grupę narodowościową wśród zawodników stanowią Kanadyjczycy.
Zmiana premiera wydawałaby się dziś sensownym rozwiązaniem, jednak nikt w KO nie jest w stanie podjąć tej gry - ocenia politolog.
Poszczególne figury w obozie władzy są dzisiaj nie tylko skłócone ze sobą nawzajem, ale i merytorycznie miernemówi prof. Mieczysław Ryba w rozmowie z Łukaszem Jankowskim. Czy można się spodziewać jakiegoś ożywienia, ciekawych inicjatyw, projektów. Gość "Popołudnia Wnet" twierdzi, że nie:
Zwróćmy uwagę na bezczynność tego rządu przez te półtora roku, również w perspektywie prac sejmowych. Posłowie, którzy przyjeżdżają z Sejmu, zwłaszcza ci starsi stażem, mówią że nie pamiętają, żeby kiedykolwiek była taka bezczynność.Politolog analizuje również procesy zachodzące między PiS a Konfederacją w kontekście coraz częściej pojawiających się zapowiedzi zawiązania przez te formacje koalicji po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 2027 rok.
jak ocenia ambasador Islamskiej Republiki Iranu w Polsce, to właśnie do tych wzorców nawiązuje premier Izraela Benjamin Netanjahu.
Władze Izraela nie mają żadnych dowodów na to, że Iran jest bliski zbudowania bomby atomowejO co chodzi szefowi izraelskiego rządu?
Ja uważam, że tym razem, podobnie jak wielokrotnie wcześniej, Netanyahu po prostu zwiódł Amerykanów i próbuje wciągnąć ich do wojnywskazuje ambasador Gharibi.
From the publisher's feed

11 Listeners

9 Listeners

39 Listeners

44 Listeners

8 Listeners

42 Listeners

12 Listeners

14 Listeners

8 Listeners

60 Listeners

31 Listeners

24 Listeners

24 Listeners

34 Listeners

3 Listeners