Wszechnica FWW - Nauka

Wszechnica FWW - Nauka

By Wszechnica FWW - NaukaEducationCourses
Download on the App Store

Wszechnica FWW - Nauka episodes

  • 1049. Gospodarka oparta na wiedzy na obszarach peryferyjnych w Polsce / dr Patrycjusz Zarębski

    Seminarium Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN z udziałem dr Patrycjusza Zarębskiego [5 października 2026 r.]Seminarium będzie poświęcone problematyce gospodarki opartej na wiedzy i innowacyjności obszarów peryferyjnych w Polsce. Punktem wyjścia do dyskusji będzie monografia Patrycjusza Zarębskiego pt. "Gospodarka oparta na wiedzy na obszarach peryferyjnych w Polsce", wydana w 2026 roku przez Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN oraz Wydawnictwo Naukowe Scholar. W centrum rozważań znajdzie się pytanie, w jaki sposób struktura i relacje komponentów gospodarki opartej na wiedzy są związane ze zróżnicowaniem innowacyjności obszarów peryferyjnych w układzie centrum–peryferie. Szczególna uwaga zostanie poświęcona przestrzennemu zróżnicowaniu komponentów gospodarki opartej na wiedzy, ich relacyjnejstrukturze oraz mechanizmom innowacyjności przedsiębiorstw funkcjonujących na obszarach peryferyjnych. Wyniki badań pozwalają spojrzeć na peryferyjność nie tylko przez pryzmat niedoboru zasobów, lecz także przez ich konfigurację, stopień integracji oraz zdolność do absorpcji i wykorzystania wiedzy. Seminarium będzie również okazją do dyskusji nad możliwościami wzmacniania zdolności innowacyjnych obszarów peryferyjnych oraz znaczeniem podejścia place-based w polityce regionalnej.Dr Patrycjusz Zarębski – ekonomista związany z Wydziałem Nauk Ekonomicznych Politechniki Koszalińskiej. Zajmuje się m.in. rozwojem regionalnym i lokalnym, atrakcyjnością inwestycyjną, przedsiębiorczością na obszarach wiejskich, analizami przestrzennymi oraz potencjałem odnawialnych źródeł energii. Jest autorem i współautorem publikacji dotyczących rozwoju społeczno-gospodarczego regionów i obszarów wiejskich oraz uczestnikiem projektów badawczych i eksperckichJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafwwPrzez portal Patronite możesz wesprzeć tworzenie cyklu #rozmowyWszechnicy nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Będąc Patronką/Patronem wpłacasz regularne, comiesięczne kwoty na konto Wszechnicy, a my dzięki Twojemu wsparciu możemy dalej rozwijać naszą działalność. W ramach podziękowania mamy dla Was drobne nagrody.2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p96Jeżeli robisz zakupy w internecie, możesz nas bezpłatnie wspierać. Z każdego Twojego zakupu średnio 2,5% jego wartości trafi do Wszechnicy, jeśli zaczniesz korzystać z serwisu FaniMani.pl Ty nic nie dopłacasz!3. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/

    1 hr 39 min
  • 1048. „Zły” plastik? - Andrzej Plichta, Joanna Darska, Tomasz Malinowski, Wojciech Grochala

    Debata XXX Festiwalu Nauki w Warszawie z udziałem dr hab. inż. Andrzeja Plichty, mgr Joanny Darskiej, mgr. inż. Tomasza Malinowskiego i prof. dr hab. Wojciecha Grochali [26 września 2026 r.]

    Czy plastik naprawdę jest „zły”? A może problemem nie jest samo tworzywo, lecz sposób, w jaki je produkujemy, wykorzystujemy i wyrzucamy?

    W debacie XXX Festiwalu Nauki w Warszawie naukowcy, przedstawiciel przemysłu i administracji publicznej przyglądają się tworzywom sztucznym z kilku perspektyw jednocześnie: chemicznej, technologicznej, środowiskowej i prawnej.

    Rozmowa zaczyna się od podstawowego pytania: czym właściwie jest plastik?Okazuje się, że potoczne słowo „plastik” obejmuje setki bardzo różnych materiałów. Tworzywo sztuczne to nie tylko sam polimer, lecz zwykle także dodatki nadające mu konkretne właściwości: elastyczność, kolor, odporność mechaniczną, termiczną czy chemiczną.

    Dr hab. inż. Andrzej Plichta wyjaśnia różnice między polimerem, tworzywem sztucznym i materiałem polimerowym oraz pokazuje, jak ogromna jest różnorodność tej grupy materiałów. Polietylen, polipropylen, polistyren, PVC, poliamidy, teflon czy Kevlar różnią się budową, właściwościami i zastosowaniami, a ten sam polimer może po odpowiedniej modyfikacji zachowywać się zupełnie inaczej.

    Pojawia się również ważne przypomnienie: polimery nie są wyłącznie wynalazkiem człowieka. Natura pełna jest materiałów polimerowych – należą do nich m.in. celuloza, skrobia, białka czy DNA.

    Kolejny temat to sama produkcja tworzyw.

    Mgr inż. Tomasz Malinowski pokazuje na przykładzie produkcji poliamidu, że gotowy materiał nie powstaje w jednym prostym procesie. Wymaga szeregu przemian chemicznych, energii i surowców, a po drodze pojawiają się produkty uboczne i odpady. Jednocześnie przemysł stale próbuje zmniejszać ich ilość, zawracać surowce do obiegu i modyfikować technologie tak, aby były bardziej efektywne.

    To prowadzi do jednego z głównych tematów debaty: gospodarki obiegu zamkniętego.

    Co zrobić z tworzywem po zakończeniu jego użytkowania? Czy wszystkie plastiki można poddać recyklingowi? Czy lepiej przetopić materiał, rozłożyć go chemicznie do podstawowych składników, czy projektować nowe tworzywa zdolne do biodegradacji?

    Paneliści zwracają uwagę, że samo hasło „biodegradowalny” bywa mylące. Rozpad tworzywa na coraz mniejsze fragmenty nie musi oznaczać jego rzeczywistego biologicznego rozkładu. Materiał może po prostu zamienić się w mikroplastik i nanoplastik, pozostając nadal obecny w środowisku.

    Jednocześnie istnieją zarówno naturalne, jak i syntetyczne polimery zdolne do biodegradacji. Ich zachowanie zależy jednak od wielu czynników: temperatury, wilgotności, obecności mikroorganizmów czy warunków kompostowania.

    Dr hab. inż. Andrzej Plichta, prof. PW - chemik i specjalista w dziedzinie polimerów, profesor uczelni w Katedrze Chemii i Technologii Polimerów Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej, prodziekan ds. studiów. Jego badania obejmują m.in. biopolimery, materiały hybrydowe i kompozytowe, modyfikację polimerów oraz procesy ich degradacji i przetwórstwa.

    Joanna Darska - zastępczyni dyrektora Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Departament odpowiada m.in. za politykę państwa w zakresie gospodarki odpadami, gospodarki o obiegu zamkniętym oraz wdrażanie regulacji dotyczących zagospodarowania odpadów.

    Mgr inż. Tomasz Malinowski - związany z Grupą Azoty, Dyrektor Biura Rozwoju w Segmencie Biznesowym Tworzyw. Od wielu lat pracuje w obszarze produkcji i technologii tworzyw sztucznych oraz przemysłu chemicznego.

    Prowadzenie: prof. dr hab. Wojciech Grochala - chemik, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i kierownik Laboratorium Technologii Nowych Materiałów Funkcjonalnych w Centrum Nowych Technologii UW.

    #Plastik #TworzywaSztuczne #Polimery #Mikroplastik #Recykling #GospodarkaObieguZamkniętego #Biodegradacja #Chemia #Odpady #Środowisko #FestiwalNauki #Wszechnica

    2 hr 10 min
  • 1047. O kryptowalutach - Grzegorz Sobiecki, Marcelina Szwed-Ziemichód, Jacek Wytrębowicz, Jarosław Arabas

    Debata XXX Festiwalu Nauki w Warszawie z udziałem dr Grzegorza Sobieckiego, mec. Marceliny Szwed-Ziemichód, dr inż. Jacka Wytrębowicza i prof. dr hab. inż. Jarosława Arabasa [25 września 2026 r.]Czym właściwie są kryptowaluty? Skąd bierze się ich wartość? Dlaczego można przesyłać cyfrowe aktywa bez pośrednictwa banku? I czy prawo nadąża za technologią blockchain?W debacie głównej XXX Festiwalu Nauki w Warszawie eksperci przyglądają się kryptowalutom z trzech różnych perspektyw: technicznej, ekonomicznej i prawnej. Punktem wyjścia są podstawy matematyczne kryptografii, bezpieczna komunikacja i cyfrowa identyfikacja, ale rozmowa prowadzi znacznie dalej - do pytania o pieniądz, zaufanie, wartość i regulację nowych rynków.Uczestnicy wyjaśniają, czym są kryptowaluty i jakie ich rodzaje można wyróżnić. Przyglądają się także technologii blockchain i mechanizmom, które umożliwiają funkcjonowanie systemów rozproszonych bez jednego centralnego podmiotu kontrolującego całość.Co właściwie sprawia, że Bitcoin czy inne kryptoaktywa mają określoną wartość? Czy wynika ona z technologii, ograniczonej podaży, zaufania użytkowników, możliwości wykorzystania, czy przede wszystkim z tego, ile ktoś jest gotów za nie zapłacić?Debata dotyczy również praktycznych problemów bezpieczeństwa. Czym jest klucz kryptograficzny? Jak potwierdzamy własność cyfrowych aktywów? Co właściwie oznacza „posiadać kryptowalutę” i jakie ryzyko wiąże się z utratą danych umożliwiających dostęp do niej?Osobny wątek stanowią prawo, podatki i regulacje rynku kryptowalut. Technologia rozwijała się początkowo poza tradycyjnym systemem finansowym, ale wraz z jej upowszechnieniem pojawiły się pytania o odpowiedzialność, ochronę użytkowników, opodatkowanie oraz zasady funkcjonowania giełd i innych podmiotów związanych z obrotem kryptoaktywami.Czy kryptowaluty są pieniądzem?Czym różni się Bitcoin od innych tokenów i aktywów cyfrowych?Dlaczego blockchain może działać bez centralnego administratora?Skąd bierze się wartość kryptowalut?Jak wygląda ich opodatkowanie i regulacja?I czy kryptowaluty są początkiem nowego systemu finansowego, czy tylko jednym z wielu zastosowań technologii rozproszonych rejestrów?To debata dla osób, które chcą zrozumieć mechanizm, a nie tylko śledzić kurs Bitcoina.W spotkaniu udział biorą:Dr Grzegorz Sobiecki - ekonomista, adiunkt w Katedrze Systemu Finansowego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Bada m.in. pieniądz, blockchain, kryptowaluty, DeFi, tokenizację i cyfrowe systemy finansowe. Kieruje studiami podyplomowymi SGH „Blockchain: biznes, prawo, technologia” i jest współtwórcą Stowarzyszenia Ekspertów Blockchain.Mec. Marcelina Szwed-Ziemichód - adwokatka i doradczyni podatkowa specjalizująca się m.in. w prawnych i podatkowych aspektach nowych technologii, blockchainu, kryptowalut, NFT i działalności podmiotów sektora finansowego. Prowadzi także szkolenia dotyczące opodatkowania transakcji kryptowalutowych.Dr inż. Jacek Wytrębowicz - informatyk związany z Instytutem Informatyki Politechniki Warszawskiej, od wielu lat zajmujący się systemami komputerowymi, ich projektowaniem i technicznymi podstawami funkcjonowania infrastruktury cyfrowej.Prowadzenie: prof. dr hab. inż. Jarosław Arabas - profesor Instytutu Informatyki Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej.Debata „O kryptowalutach” odbywa się 25 września 2026 r. w ramach XXX Festiwalu Nauki w Warszawie. Oficjalny program zapowiada rozmowę właśnie jako spojrzenie na kryptowaluty od strony technicznej, ekonomicznej i prawnej.#Kryptowaluty #Bitcoin #Blockchain #Krypto #Finanse #Technologia #Kryptografia #Prawo #Ekonomia #DeFi #FestiwalNauki #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/

    1 hr 35 min
  • 1046. Miłość wyssana z mlekiem matki / Bartosz Popczyński

    Wykład Bartosza Popczyńskiego w ramach cyklu Spotkania z przyrodą [16 września 2026 r.] Czy ssaki kochają podobnie do ludzi? Czy tworzą trwałe pary, bywają zazdrosne, okazują czułość i przywiązanie? A może w świecie zwierząt „miłość” wygląda zupełnie inaczej?W kolejnym wykładzie z cyklu „Spotkania z przyrodą” Bartosz Popczyński przygląda się relacjom między samcami i samicami u ssaków.Punktem wyjścia są borsuki – zwierzęta rodzinne, silnie związane ze swoimi norami i grupą. Popczyński opowiada o iskaniu, dotyku i bliskości, które wzmacniają więzi między osobnikami. W takich interakcjach ważną rolę odgrywają m.in. endorfiny i oksytocyna, związane z poczuciem przyjemności, zaufania i przywiązania.Dalej pojawiają się coraz bardziej zaskakujące przykłady.Jak radzą sobie z kopulacją jeżozwierze, których ciało pokryte jest długimi kolcami? Jak wyglądają zaloty jeży? Jak ważny jest zapach u niedźwiedzi i dlaczego pozostawiane przez nie ślady można porównać do swoistej „tablicy ogłoszeń”?Wykład pokazuje też, jak różnorodne mogą być systemy społeczne ssaków.U małp titi spotykamy trwałe, monogamiczne więzi. Partnerzy okazują sobie czułość, iskają się, źle znoszą rozłąkę i mogą reagować zazdrością na zainteresowanie partnera innym osobnikiem.Zupełnie inaczej wygląda życie słoni morskich, gdzie dominujący samiec może kontrolować dostęp do wielu samic. U hien z kolei to samice stoją na szczycie hierarchii i to one mają decydujący głos w wyborze partnera.Ciekawym przykładem są również wilki. Młody samiec, który chce założyć własną rodzinę, musi opuścić rodzimą grupę i odnaleźć partnerkę – czasem pokonując w tym celu ogromne odległości. Gdy para już się tworzy, pojawiają się zachowania wzmacniające więź: bliskość, dotyk, iskanie i wspólne funkcjonowanie w grupie rodzinnej.Wśród goryli relacje wyglądają jeszcze inaczej – dominujący samiec zajmuje najwyższą pozycję, a to samice często zabiegają o jego uwagę.Jeszcze bardziej niezwykły obraz daje życie bonobo. Seks pełni u nich nie tylko funkcję reprodukcyjną, ale także społeczną. Może służyć łagodzeniu napięć, pocieszaniu po konfliktach i wzmacnianiu relacji między członkami grupy.W wykładzie pojawiają się także humbaki, których zalotom towarzyszą słynne pieśni samców, oraz wiele innych przykładów pokazujących, że u ssaków nie istnieje jeden uniwersalny model relacji.Monogamia, rywalizacja, hierarchia, zazdrość, czułość, zapach, dotyk i seks jako narzędzie budowania więzi – natura korzysta z bardzo wielu strategii.Czy można mówić o „miłości” u zwierząt? Jaką rolę odgrywają hormony i dotyk? Dlaczego niektóre gatunki tworzą trwałe pary, a inne funkcjonują w zupełnie innych układach? I ile w tych zachowaniach przypomina nasze własne relacje?Zapraszamy na wykład Bartosza Popczyńskiego „Miłość wyssana z mlekiem matki”.Bartosz Popczyński – leśnik i edukator przyrodniczy związany z Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej Lasów Miejskich – Warszawa. Od lat popularyzuje wiedzę o naturze w ramach cyklu „Spotkania z przyrodą”.Wykład z cyklu „Spotkania z przyrodą”, 16 września 2026 r.Polecamy również inne wykłady Bartosza Popczyńskiego z cyklu „Spotkania z przyrodą” na kanale Wszechnicy.#Przyroda #Zwierzęta #Ssaki #Miłość #ZachowaniaZwierząt #BartoszPopczyński #SpotkaniaZPrzyrodą #WszechnicaJeśli chcesz wspierać Wszechnicę w dalszym tworzeniu treści, organizowaniu kolejnych #rozmówWszechnicy, możesz:1. Zostać Patronem Wszechnicy FWW w serwisie https://patronite.pl/wszechnicafww2. Możesz wspierać nas, robiąc zakupy za pomocą serwisu Fanimani.pl - https://tiny.pl/d9wz-p963. Możesz przekazać nam darowiznę na cele statutowe tradycyjnym przelewemDarowizny dla Fundacji Wspomagania Wsi można przekazywać na konto nr:33 1600 1462 1808 7033 4000 0001Fundacja Wspomagania WsiZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://wszechnica.org.pl/

    1 hr 3 min
  • 1045. 2+2=1 czyli matematyka w szyfrowaniu - Mikołaj Znamierowski

    Wykład Mikołaja Znamierowskiego nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Jak przesłać wiadomość tak, żeby właściwa osoba mogła ją bez problemu odczytać, ale dla każdego podsłuchującego pozostała niezrozumiała? Dlaczego współczesne szyfrowanie opiera się na problemach matematycznych, które celowo mają być trudne? I co z tym wszystkim wspólnego mają liczby pierwsze?Mikołaj Znamierowski wprowadza w świat kryptografii – od prostych szyfrów podstawieniowych po mechanizmy wykorzystywane we współczesnym szyfrowaniu z kluczem publicznym. Pokazuje przy tym, że matematyka chroniąca nasze wiadomości, hasła czy transakcje bankowe może działać według reguł bardzo odległych od arytmetyki znanej ze szkoły. W odpowiednio dobranym systemie nawet tytułowe 2+2 może być równe 1.Na początku poznajemy podstawowy problem kryptografii: zaszyfrowana wiadomość ma być łatwa do odczytania dla osoby posiadającej odpowiedni klucz i jednocześnie możliwie trudna do złamania dla kogoś, kto tego klucza nie zna.Pierwszym przykładem jest szyfr Cezara, w którym każda litera alfabetu zostaje przesunięta o określoną liczbę miejsc. To dobry punkt wyjścia do wprowadzenia arytmetyki modularnej – matematyki, w której po dojściu do końca pewnego zakresu zaczynamy liczyć od początku, podobnie jak na tarczy zegara.Sam szyfr Cezara okazuje się jednak bardzo łatwy do złamania. Wykładowca pokazuje więc bardziej rozbudowany szyfr Vigenère’a, wykorzystujący zmieniające się przesunięcia liter. Na jego przykładzie tłumaczy, dlaczego samo zwiększanie liczby możliwych kluczy nie rozwiązuje wszystkich problemów bezpieczeństwa i jak analiza zaszyfrowanego tekstu może zdradzać informacje o zastosowanym szyfrze.Następnie przechodzimy do jednego z najważniejszych pomysłów współczesnej kryptografii – szyfrowania asymetrycznego. Zamiast jednego tajnego klucza używa się dwóch: publicznego, który może poznać każdy i który służy do szyfrowania, oraz prywatnego, znanego jedynie odbiorcy i umożliwiającego odszyfrowanie wiadomości.Jak jednak skonstruować dwa klucze tak, żeby były ze sobą matematycznie powiązane, a jednocześnie znajomość klucza publicznego nie pozwalała łatwo odtworzyć prywatnego?Tu pojawiają się liczby pierwsze i algorytm RSA.RSA wykorzystuje bardzo szczególną asymetrię matematyczną: pomnożenie dwóch dużych liczb pierwszych jest dla komputera łatwe, natomiast odtworzenie tych liczb na podstawie samego wyniku mnożenia – czyli faktoryzacja dużej liczby – może być niezwykle trudne.Dlaczego ten mechanizm w ogóle działa? W tle pojawia się jedno z klasycznych twierdzeń teorii liczb – małe twierdzenie Fermata. Wykład pokazuje w ten sposób, jak pozornie abstrakcyjna matematyka, rozwijana długo bez myślenia o praktycznych zastosowaniach, stała się podstawą technologii używanej każdego dnia.Na koniec pojawia się jednak kolejne pytanie: czy RSA będzie bezpieczne zawsze?Mikołaj Znamierowski - magistrant na kierunku matematyka na Uniwersytecie Warszawskim. Finalista oraz laureat wielu konkursów matematycznych w Polsce, w tym Olimpiady Matematycznej oraz Olimpiady Matematycznej Juniorów. Absolwent klasy MATEX w XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie. Dydaktyką i popularyzacją matematyki zajmuje się od czasów gimnazjum, biorąc czynny udział m.in. w organizacji dodatkowych zajęć, warsztatów, prelekcji i konferencji (takich jak Koderek). #Matematyka #Kryptografia #Szyfrowanie #RSA #LiczbyPierwsze #TeoriaLiczb #SzyfrCezara #SzyfrVigenere #ArytmetykaModularna #BezpieczeństwoDanych #KomputeryKwantowe #KryptografiaPostkwantowa #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #Nauka #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/

    46 min
  • 1044. Symbole parków narodowych cz.5 / Bartosz Popczyński

    Wykład Bartosza Popczyńskiego w ramach cyklu Spotkania z przyrodą [1 września 2026 r.] Czy symbole parków narodowych zawsze pokazują zwierzęta, które rzeczywiście możemy w nich spotkać? Dlaczego jeden z najmłodszych polskich parków najlepiej poznawać z kajaka? I gdzie mogłyby powstać kolejne parki narodowe - nad Odrą, nad Wisłą, na Jurze, w Puszczy Bukowej, a może nawet... pod ziemią?W piątej i ostatniej części wakacyjnego cyklu o symbolach polskich parków narodowych Bartosz Popczyński kończy przegląd wszystkich 23 istniejących obecnie parków, a następnie przygląda się miejscom, które w przyszłości mogłyby zostać objęte tą najwyższą formą ochrony przyrody.Pierwszym bohaterem spotkania jest Park Narodowy „Bory Tucholskie”, utworzony w 1996 roku. Dominują tu rozległe bory sosnowe, ale niezwykle ważnym elementem krajobrazu są również jeziora - w tym jeziora lobeliowe - oraz torfowiska. W granicach parku znajduje się 21 jezior, a siedem z nich łączy Struga Siedmiu Jezior.Szczególnie ciekawa okazuje się historia symbolu parku. Jest nim głuszec - jeden z największych polskich kuraków. Problem w tym, że dziś głuszec w Borach Tucholskich nie występuje. Ostatni osobnik żyjący na tym terenie miał zostać odstrzelony w latach 70. XX wieku. Symbol parku jest więc jednocześnie przypomnieniem o gatunku, który z tego obszaru zniknął, oraz pewnego rodzaju nadzieją, że kiedyś uda się go tam przywrócić.Kolejnym przystankiem jest Narwiański Park Narodowy. Jego sercem jest Narew - niezwykła rzeka anastomozująca, która zamiast jednego koryta tworzy całą sieć rozgałęziających się odnóg. To jeden z najrzadziej odwiedzanych parków narodowych w Polsce, ale zarazem niezwykle ważna ostoja ptaków.Bartosz Popczyński opowiada m.in. o batalionach, derkaczach, dubeltach, wodniczkach oraz błotniakach. Właśnie błotniak stawowy znalazł się w logo Narwiańskiego Parku Narodowego. Dowiadujemy się, jak rozpoznać go podczas lotu, dlaczego często patroluje trzcinowiska tuż nad ziemią i z jakimi zagrożeniami spotykają się ptaki drapieżne.Poznajemy też najmłodszy z istniejących polskich parków narodowych - Park Narodowy „Ujście Warty”, utworzony 1 lipca 2001 roku. Rozległe podmokłe łąki, pastwiska i rozlewiska są jednym z najważniejszych miejsc dla ptaków wodnych i błotnych. Na obszarze parku stwierdzono około 280 gatunków ptaków, w tym około 170 lęgowych. Szczególnie spektakularne są wielotysięczne koncentracje gęsi - ptaków obecnych również w symbolu parku.Na tym jednak opowieść się nie kończy.Druga część wykładu poświęcona jest parkom narodowym, które dopiero mogłyby powstać. Bartosz Popczyński przypomina, że ostatni nowy park narodowy utworzono w Polsce w 2001 roku, i prezentuje szereg obszarów od lat wskazywanych jako kandydaci do silniejszej ochrony.Jednym z najbardziej znanych projektów jest Turnicki Park Narodowy na Pogórzu Przemyskim, gdzie zachowały się cenne fragmenty lasów o charakterze zbliżonym do naturalnego. Pojawia się też pomysł Mazurskiego Parku Narodowego, który objąłby szczególnie wartościowe przyrodniczo obszary Krainy Wielkich Jezior.Kolejna propozycja to Jurajski Park Narodowy - połączenie wapiennych skał, jaskiń, lasów, śladów prehistorycznego życia oraz zabytków związanych ze Szlakiem Orlich Gniazd.Bartosz Popczyński opowiada również o Parku Narodowym Dolnej Odry, który miałby chronić niezwykłe mokradła Międzyodrza. Po niemieckiej stronie granicy podobny obszar jest już chroniony jako park narodowy. Wśród kolejnych propozycji pojawia się Szczeciński Park Narodowy obejmujący Puszczę Bukową, z charakterystycznymi lasami bukowymi i jeziorami polodowcowymi.Bartosz Popczyński - leśnik i edukator przyrodniczy związany z Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej Lasów Miejskich - Warszawa. Od lat popularyzuje wiedzę o przyrodzie w ramach cyklu „Spotkania z przyrodą”.#ParkiNarodowe #BartoszPopczyński #BoryTucholskie #NarwiańskiParkNarodowy #UjścieWarty #OchronaPrzyrody #PolskaPrzyroda #SpotkaniaZPrzyrodą #Przyroda #Wszechnica

    1 hr 16 min
  • 1043. Matematyka w grach karcianych - Dominik Gąska

    Wykład Dominika Gąski nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Czy prosta gra karciana może prowadzić do pytań, nad którymi pracują najwybitniejsi matematycy? Okazuje się, że tak. Dominik Gąska na przykładzie gry Set pokazuje, jak z pozornie prostych zasad można przejść do geometrii skończonej, kombinatoryki i problemów, które w wyższych wymiarach pozostają nierozwiązane.Na początku poznajemy zasady klasycznego Seta. Każda z 81 kart ma cztery cechy – kolor, kształt, wypełnienie i liczbę symboli – a każda cecha występuje w trzech wariantach. Zadaniem graczy jest odnajdywanie trójek kart, w których dla każdej cechy elementy są albo wszystkie takie same, albo wszystkie różne.To wystarcza, by zadać pierwsze matematyczne pytania. Ile setów można utworzyć z jedną wybraną kartą? Ile setów znajduje się w całej talii? A przede wszystkim: ile kart można maksymalnie wyłożyć, żeby nie było wśród nich ani jednego seta?Aby na nie odpowiedzieć, Dominik Gąska zamienia karty w punkty pewnej przestrzeni matematycznej. W prostszym wariancie z dwiema cechami otrzymujemy dziewięć punktów przestrzeni afinicznej nad ciałem trójelementowym. Sety okazują się w niej po prostu prostymi – choć niektóre z tych „prostych” na zwykłym rysunku mogą wyglądać zaskakująco, nawet jak trójkąty.Dzięki takiemu modelowi problemy z gry można przełożyć na problemy geometryczne i kombinatoryczne. W pełnej wersji Seta, z czterema cechami i 81 kartami, maksymalnie można wybrać 20 kart bez żadnego seta. Dodanie kolejnej gwarantuje już pojawienie się odpowiedniej trójki.To przykład tzw. problemu cap set – pytania o największy zbiór punktów w przestrzeni nad ciałem trójelementowym, który nie zawiera trzech punktów leżących na jednej prostej. Dla małych wymiarów odpowiedzi znamy, ale wraz ze wzrostem liczby wymiarów problem robi się niezwykle trudny. W wykładzie pojawiają się przykłady konstrukcji dla kolejnych wymiarów, ograniczenia uzyskiwane metodami kombinatorycznymi oraz obliczenia komputerowe. Dla wymiaru siódmego dokładna odpowiedź nadal pozostaje problemem otwartym. Nad zagadnieniami tego typu pracowali m.in. matematycy światowej klasy, w tym Terence Tao.W drugiej części spotkania poznajemy mniej znaną grę – projektywny, czyli rzutowy Set. Tutaj karty opisane są układami kolorowych kropek, a trzy karty tworzą set wtedy, gdy łączna liczba kropek każdego koloru jest parzysta.Ta wersja gry prowadzi do zupełnie innej geometrii – przestrzeni projektywnych nad ciałem dwuelementowym. W najprostszym przypadku pojawia się słynna płaszczyzna Fano: siedem punktów i siedem prostych, z których każda odpowiada jednemu setowi.Ponownie możemy zapytać, ile kart da się wybrać bez utworzenia żadnego seta. Tym razem rozwiązanie jest znacznie bardziej regularne i można je podać dla dowolnego wymiaru. Dominik Gąska pokazuje zarówno prostą konstrukcję takiego zbioru, jak i szkic dowodu, że większego znaleźć się nie da.Pod koniec wykładu pojawia się jeszcze jedna niespodzianka. Jeśli odpowiednio sformalizujemy pojęcie „gry typu Set”, okazuje się, że istnieją zasadniczo tylko dwa takie modele: klasyczny Set związany z geometrią afiniczną nad ciałem trójelementowym oraz projektywny Set oparty na geometrii nad ciałem dwuelementowym.Jak 81 kart zamienia się w czterowymiarową przestrzeń? Dlaczego set można potraktować jak prostą? Ile kart można wyłożyć bez znalezienia żadnego seta? Czym jest płaszczyzna Fano? I jak gra towarzyska prowadzi do problemów, których współczesna matematyka wciąż nie potrafi w pełni rozwiązać?#Matematyka #Set #GryKarciane #CapSet #Kombinatoryka #Geometria #GeometriaSkończona #PłaszczyznaFano #TeoriaGier #GryMatematyczne #DominikGąska #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #Nauka #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://anchor.fm/wszechnicaorgpl---historiahttps://anchor.fm/wszechnica-fww-naukahttps://wszechnica.org.pl/

    40 min
  • 1042. Superdrapieżniki lądowe i morskie z końca ery dinozaurów - dr Daniel Tyborowski

    Wykład dr Daniela Tyborowskiego w ramach Dnia Paleontologa na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego [25 kwietnia 2026 r.]Tyranozaur, mozazaur, abelizaur – pod koniec ery dinozaurów zarówno na lądach, jak i w morzach żyły drapieżniki osiągające rozmiary, przy których największe współczesne drapieżniki wydają się niemal niewielkie. Skąd wzięły się te olbrzymy i jakie przystosowania pozwalały im znajdować się na samym szczycie łańcucha pokarmowego?Dr Daniel Tyborowski zabiera nas do późnej kredy, mniej więcej 100–66 milionów lat temu, i przygląda się największym drapieżnikom tego okresu. Wyjaśnia przy tym, że określenie „superdrapieżnik” jest przede wszystkim terminem popularyzatorskim. W paleoekologii trafniejsze są pojęcia makrodrapieżników i megadrapieżników – zwierząt zdolnych polować na duże ofiary i zajmujących najwyższe poziomy sieci pokarmowych.Na lądzie jednymi z najbardziej spektakularnych przedstawicieli tej grupy były tyranozaury. Nie wszystkie były jednak tak masywne jak słynny Tyrannosaurus rex. W obrębie tej grupy występowały również znacznie smuklejsze formy, ale wspólnym kierunkiem ich ewolucji było coraz większe znaczenie głowy i aparatu szczękowego.Właśnie tu pojawia się jedna z głównych strategii późnokredowych drapieżników. Tyranozaury i podobne do nich abelizaury inwestowały w potężną czaszkę, szczęki i zęby, redukując jednocześnie przednie kończyny. Inne drapieżne dinozaury wybierały przeciwną drogę – używały dużych kończyn przednich zakończonych potężnymi pazurami.Dr Tyborowski pokazuje, że budowa zębów może wiele powiedzieć o sposobie polowania. Duże, masywne korony, szerokie podstawy i tnące krawędzie pozwalały nie tylko rozrywać mięso, ale również wytrzymywać ogromne siły działające podczas ataku na dużą zdobycz.Jeszcze bardziej niezwykły świat istniał w późnokredowych morzach. Na ich szczycie znajdowały się mozazaury – ogromne morskie gady, które wbrew popularnym skojarzeniom nie były dinozaurami. Ewolucyjnie znacznie bliżej im do jaszczurek, w tym współczesnych waranów.Mozazaury były przy tym niezwykle różnorodne. Niektóre polowały na ryby, inne na mięczaki i organizmy żyjące przy dnie, ale największe formy – takie jak Prognathodon czy Thalassotitan – były prawdziwymi megadrapieżnikami.Ich czaszki kryły niezwykłe przystosowania. Oprócz potężnych zębów miały dodatkowe zęby na podniebieniu oraz ruchome połączenia w żuchwie, dzięki którym mogły bardzo szeroko otwierać paszczę i połykać duże fragmenty zdobyczy. Skamieniałości wskazują, że ich ofiarami mogły padać inne mozazaury, duże ryby, żółwie morskie czy plezjozaury.Jednym z najbardziej sugestywnych dowodów są zespoły nadtrawionych kości znalezionych w skałach kredowych Maroka. Ich stan wskazuje, że znajdowały się wcześniej w przewodzie pokarmowym wielkiego drapieżnika. To rzadki przykład sytuacji, gdy paleontolodzy mogą nie tylko zrekonstruować wygląd zwierzęcia, ale również zajrzeć niemal bezpośrednio do jego jadłospisu.Dlaczego jednak właśnie pod koniec kredy zarówno na lądach, jak i w morzach pojawiły się tak wielkie drapieżniki?Kluczem okazują się zmiany środowiska. W późnej kredzie poziom oceanów należał do najwyższych w ciągu ostatnich setek milionów lat. Znaczna część kontynentów była zalana płytkimi morzami – również duże obszary dzisiejszej Polski. Rozległe ekosystemy morskie sprzyjały ewolucji olbrzymich morskich drapieżników.Jednocześnie wzrost poziomu morza tworzył rozległe, żyzne równiny nadbrzeżne i obszary aluwialne. Bujna roślinność zapewniała pokarm wielkim roślinożercom, a ich obecność umożliwiała rozwój równie wielkich drapieżników.

    #Paleontologia #Dinozaury #Tyranozaur #TRex #Mozazaur #Mozazaury #Kreda #EraDinozaurów #Megadrapieżniki #Prehistoria #Skamieniałości #Ewolucja #DanielTyborowski #Geologia #UniwersytetWarszawski #DzieńPaleontologa #WszechnicaZnajdź nas: https://www.youtube.com/c/WszechnicaFWW/https://www.facebook.com/WszechnicaFWW1/https://wszechnica.org.pl/

    44 min
  • 1041. Matematyka w grach karcianych - Dominik Gąska

    Wykład Dominika Gąski nagrany przy okazji Dnia Odkrywców Kampusu Ochota 2026 [21 marca 2026 r.]Czy prosta gra karciana może prowadzić do pytań, nad którymi pracują najwybitniejsi matematycy? Okazuje się, że tak. Dominik Gąska na przykładzie gry Set pokazuje, jak z pozornie prostych zasad można przejść do geometrii skończonej, kombinatoryki i problemów, które w wyższych wymiarach pozostają nierozwiązane.Na początku poznajemy zasady klasycznego Seta. Każda z 81 kart ma cztery cechy – kolor, kształt, wypełnienie i liczbę symboli – a każda cecha występuje w trzech wariantach. Zadaniem graczy jest odnajdywanie trójek kart, w których dla każdej cechy elementy są albo wszystkie takie same, albo wszystkie różne.To wystarcza, by zadać pierwsze matematyczne pytania. Ile setów można utworzyć z jedną wybraną kartą? Ile setów znajduje się w całej talii? A przede wszystkim: ile kart można maksymalnie wyłożyć, żeby nie było wśród nich ani jednego seta?Aby na nie odpowiedzieć, Dominik Gąska zamienia karty w punkty pewnej przestrzeni matematycznej. W prostszym wariancie z dwiema cechami otrzymujemy dziewięć punktów przestrzeni afinicznej nad ciałem trójelementowym. Sety okazują się w niej po prostu prostymi – choć niektóre z tych „prostych” na zwykłym rysunku mogą wyglądać zaskakująco, nawet jak trójkąty.Dzięki takiemu modelowi problemy z gry można przełożyć na problemy geometryczne i kombinatoryczne. W pełnej wersji Seta, z czterema cechami i 81 kartami, maksymalnie można wybrać 20 kart bez żadnego seta. Dodanie kolejnej gwarantuje już pojawienie się odpowiedniej trójki.To przykład tzw. problemu cap set – pytania o największy zbiór punktów w przestrzeni nad ciałem trójelementowym, który nie zawiera trzech punktów leżących na jednej prostej. Dla małych wymiarów odpowiedzi znamy, ale wraz ze wzrostem liczby wymiarów problem robi się niezwykle trudny. W wykładzie pojawiają się przykłady konstrukcji dla kolejnych wymiarów, ograniczenia uzyskiwane metodami kombinatorycznymi oraz obliczenia komputerowe. Dla wymiaru siódmego dokładna odpowiedź nadal pozostaje problemem otwartym. Nad zagadnieniami tego typu pracowali m.in. matematycy światowej klasy, w tym Terence Tao.W drugiej części spotkania poznajemy mniej znaną grę – projektywny, czyli rzutowy Set. Tutaj karty opisane są układami kolorowych kropek, a trzy karty tworzą set wtedy, gdy łączna liczba kropek każdego koloru jest parzysta.Ta wersja gry prowadzi do zupełnie innej geometrii – przestrzeni projektywnych nad ciałem dwuelementowym. W najprostszym przypadku pojawia się słynna płaszczyzna Fano: siedem punktów i siedem prostych, z których każda odpowiada jednemu setowi.Ponownie możemy zapytać, ile kart da się wybrać bez utworzenia żadnego seta. Tym razem rozwiązanie jest znacznie bardziej regularne i można je podać dla dowolnego wymiaru. Dominik Gąska pokazuje zarówno prostą konstrukcję takiego zbioru, jak i szkic dowodu, że większego znaleźć się nie da.Pod koniec wykładu pojawia się jeszcze jedna niespodzianka. Jeśli odpowiednio sformalizujemy pojęcie „gry typu Set”, okazuje się, że istnieją zasadniczo tylko dwa takie modele: klasyczny Set związany z geometrią afiniczną nad ciałem trójelementowym oraz projektywny Set oparty na geometrii nad ciałem dwuelementowym.Jak 81 kart zamienia się w czterowymiarową przestrzeń? Dlaczego set można potraktować jak prostą? Ile kart można wyłożyć bez znalezienia żadnego seta? Czym jest płaszczyzna Fano? I jak gra towarzyska prowadzi do problemów, których współczesna matematyka wciąż nie potrafi w pełni rozwiązać?Zapraszamy na wykład pokazujący, że matematyka może kryć się nawet w talii kart – a proste zasady gry mogą prowadzić bardzo daleko w świat geometrii i kombinatoryki.#Matematyka #Set #GryKarciane #CapSet #Kombinatoryka #Geometria #GeometriaSkończona #PłaszczyznaFano #TeoriaGier #GryMatematyczne #DominikGąska #DOKO2026 #UniwersytetWarszawski #Nauka #Wszechnica

    40 min
  • 1040. Superdrapieżniki lądowe i morskie z końca ery dinozaurów - dr Daniel Tyborowski

    Wykład dr Daniela Tyborowskiego w ramach Dnia Paleontologa na Wydziale Geologii Uniwersytetu Warszawskiego [25 kwietnia 2026 r.]Tyranozaur, mozazaur, abelizaur – pod koniec ery dinozaurów zarówno na lądach, jak i w morzach żyły drapieżniki osiągające rozmiary, przy których największe współczesne drapieżniki wydają się niemal niewielkie. Skąd wzięły się te olbrzymy i jakie przystosowania pozwalały im znajdować się na samym szczycie łańcucha pokarmowego?Dr Daniel Tyborowski zabiera nas do późnej kredy, mniej więcej 100–66 milionów lat temu, i przygląda się największym drapieżnikom tego okresu. Wyjaśnia przy tym, że określenie „superdrapieżnik” jest przede wszystkim terminem popularyzatorskim. W paleoekologii trafniejsze są pojęcia makrodrapieżników i megadrapieżników – zwierząt zdolnych polować na duże ofiary i zajmujących najwyższe poziomy sieci pokarmowych.Na lądzie jednymi z najbardziej spektakularnych przedstawicieli tej grupy były tyranozaury. Nie wszystkie były jednak tak masywne jak słynny Tyrannosaurus rex. W obrębie tej grupy występowały również znacznie smuklejsze formy, ale wspólnym kierunkiem ich ewolucji było coraz większe znaczenie głowy i aparatu szczękowego.Właśnie tu pojawia się jedna z głównych strategii późnokredowych drapieżników. Tyranozaury i podobne do nich abelizaury inwestowały w potężną czaszkę, szczęki i zęby, redukując jednocześnie przednie kończyny. Inne drapieżne dinozaury wybierały przeciwną drogę – używały dużych kończyn przednich zakończonych potężnymi pazurami.Dr Tyborowski pokazuje, że budowa zębów może wiele powiedzieć o sposobie polowania. Duże, masywne korony, szerokie podstawy i tnące krawędzie pozwalały nie tylko rozrywać mięso, ale również wytrzymywać ogromne siły działające podczas ataku na dużą zdobycz.Jeszcze bardziej niezwykły świat istniał w późnokredowych morzach. Na ich szczycie znajdowały się mozazaury – ogromne morskie gady, które wbrew popularnym skojarzeniom nie były dinozaurami. Ewolucyjnie znacznie bliżej im do jaszczurek, w tym współczesnych waranów.Mozazaury były przy tym niezwykle różnorodne. Niektóre polowały na ryby, inne na mięczaki i organizmy żyjące przy dnie, ale największe formy – takie jak Prognathodon czy Thalassotitan – były prawdziwymi megadrapieżnikami.Ich czaszki kryły niezwykłe przystosowania. Oprócz potężnych zębów miały dodatkowe zęby na podniebieniu oraz ruchome połączenia w żuchwie, dzięki którym mogły bardzo szeroko otwierać paszczę i połykać duże fragmenty zdobyczy. Skamieniałości wskazują, że ich ofiarami mogły padać inne mozazaury, duże ryby, żółwie morskie czy plezjozaury.Jednym z najbardziej sugestywnych dowodów są zespoły nadtrawionych kości znalezionych w skałach kredowych Maroka. Ich stan wskazuje, że znajdowały się wcześniej w przewodzie pokarmowym wielkiego drapieżnika. To rzadki przykład sytuacji, gdy paleontolodzy mogą nie tylko zrekonstruować wygląd zwierzęcia, ale również zajrzeć niemal bezpośrednio do jego jadłospisu.Dlaczego jednak właśnie pod koniec kredy zarówno na lądach, jak i w morzach pojawiły się tak wielkie drapieżniki?Kluczem okazują się zmiany środowiska. W późnej kredzie poziom oceanów należał do najwyższych w ciągu ostatnich setek milionów lat. Znaczna część kontynentów była zalana płytkimi morzami – również duże obszary dzisiejszej Polski. Rozległe ekosystemy morskie sprzyjały ewolucji olbrzymich morskich drapieżników.Jednocześnie wzrost poziomu morza tworzył rozległe, żyzne równiny nadbrzeżne i obszary aluwialne. Bujna roślinność zapewniała pokarm wielkim roślinożercom, a ich obecność umożliwiała rozwój równie wielkich drapieżników. Tyranozaury i gigantyczne mozazaury nie pojawiły się więc przypadkiem – były efektem całego układu procesów geologicznych, klimatycznych i ekologicznych.#Paleontologia #Dinozaury #Tyranozaur #Mozazaur #Mozazaury #Kreda #EraDinozaurów #Megadrapieżniki #Prehistoria #Skamieniałości #Ewolucja #DanielTyborowski #Geologia #UniwersytetWarszawski #DzieńPaleontologa #Wszechnica

    44 min

About Wszechnica FWW - Nauka

From the publisher's feed

„Wszechnica FWW - Nauka” to baza wykładów zrealizowanych we współpracy z prestiżowymi instytucjami naukowymi. Wśród naszych partnerów znajdują się m.in. Festiwal Nauki w Warszawie, Muzeum Ziemi PAN,…

More shows like Wszechnica FWW - Nauka

Kryminatorium by Kryminatorium

Kryminatorium

65 Listeners

Imponderabilia - Karol Paciorek by Karol Paciorek

Imponderabilia - Karol Paciorek

39 Listeners

7 metrów pod ziemią by Rafał Gębura

7 metrów pod ziemią

22 Listeners

Dział Zagraniczny by Maciej Okraszewski

Dział Zagraniczny

42 Listeners

Podcast Historyczny by Rafał Sadowski

Podcast Historyczny

44 Listeners

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich by Ośrodek Studiów Wschodnich

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

7 Listeners

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka by Dariusz Rosiak

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

42 Listeners

Brzmienie Świata z lotu Drozda by Paweł Drozd

Brzmienie Świata z lotu Drozda

12 Listeners

Nauka To Lubię by Tomasz Rożek

Nauka To Lubię

8 Listeners

Podkast amerykański by Piotr Tarczyński i Łukasz Pawłowski

Podkast amerykański

60 Listeners

Radio Naukowe by Radio Naukowe - Karolina Głowacka

Radio Naukowe

30 Listeners

Przemek Górczyk Podcast by Przemek Górczyk

Przemek Górczyk Podcast

13 Listeners

Podcast Wojenne Historie by Historia II wojny światowej

Podcast Wojenne Historie

24 Listeners

Mellina by Marcin MELLER

Mellina

7 Listeners

To Bardziej Skomplikowane by Michał Szyc

To Bardziej Skomplikowane

0 Listeners