Osoby urodzone tego samego dnia mogą znacznie różnić się wiekiem biologicznym, czyli stanem, w jakim jest ich organizm. Najpierw o wieku biologicznym mówili tylko naukowcy. Potem testy pozwalające określić ten wiek wprowadziły luksusowe kliniki długowieczności. Teraz badania stają się bardziej przystępne - można je zrobić w sieciowych laboratoriach, tych samych, w których badamy krew czy mocz.
"Wiek biologiczny wiąże się z ryzykiem chorób - im młodsi biologicznie jesteśmy, tym lepiej radzimy sobie np. ze stanami zapalnymi i mamy sprawniejszy układ odpornościowy" - mówi prof. Marek Postuła, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Medycyny Długowieczności, gość podcastu Zdrowa rozmowa.
Dziś za badanie wieku biologicznego musimy zapłacić z własnej kieszeni. W przyszłości wiedza, jak bardzo "zużyty" lub jak dobrze "zakonserwowany" jest nasz organizm, będzie standardową informacją medyczną.