
Sign up to save your podcasts
Or


Czy w świecie, w którym wydarzenia plenerowe i festiwale spotykamy niemal na każdym kroku, jest jeszcze miejsce na kolejne inicjatywy? Jak stworzyć wydarzenie, które nie tylko przyciąga publiczność na kilka dni, ale przede wszystkim buduje trwałą i zaangażowaną społeczność? I wreszcie – czy festiwal realizujący ważną misję społeczną lub kulturalną musi być całkowicie bezpłatny?
Festiwale to znacznie więcej niż sceny muzyczne, warsztaty, wystawy czy spotkania z artystami. To skomplikowany organizm składający się z setek codziennych decyzji organizacyjnych, niewidocznej na pierwszy rzut oka ciężkiej pracy zespołów i wolontariuszy oraz relacji, które potrafią przetrwać znacznie dłużej niż same wydarzenia. To też zauważenie przepracowania, zmęczenia i przebodźcowania i pozwolenie sobie na odpoczynek, spowolnienie, może nawet drzemkę.
W trzecim odcinku cyklu „Żywe Kultury” Klaudia Obrębska rozmawia o transformacji branży festiwalowej z ekspertkami i praktyczkami kulturalnymi: Olą Zając (dyrektorką programową Slot Art Festival) oraz Agnieszką Wojciechowską (dyrektorką programową festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia). Podczas audycji rozmówczynie przyglądają się dynamicznym zmianom na rynku wydarzeń oraz analizują, jak zmieniają się potrzeby i oczekiwania współczesnej publiczności.
Trzy wskazówki na projektowanie doświadczeń uczestników festiwali:
🎧 Posłuchaj audycji o:
Ekspozycja przygotowana z okazji Roku Jerzego Giedroycia, po raz pierwszy z perspektywy muzykologicznej naświetla relacje łączące twórcę Instytutu Literackiego w Maisons-Laffitte z wybitnymi kompozytorami, pianistami oraz krytykami muzycznymi XX wieku.
Wystawa udowadnia, że sprawy muzyczne stanowiły istotny element geopolitycznej i estetycznej diagnozy stawianej przez środowisko „Kultury”. Przekonuje, że twórczość kompozytorska oraz publicystyka muzyczna stawały się orężem w walce o niezależność artystyczną i oporem wobec dyktatu socrealizmu.
Jedną z najważniejszych postaci z kręgu „Kultury” był Józef Czapski, o którym w Audycjach Kulturalnych opowiadaliśmy kilkukrotnie.
Kuratorzy wystawy prezentują sylwetki siedmiu wybitnych kompozytorów, pianistów i krytyków muzycznych, związanych z paryską „Kulturą”: Andrzeja Panufnika, Romana Palestra, Konstantego Regameya, Zygmunta Mycielskiego, Stefana Kisielewskiego, Witolda Małcużyńskiego oraz Jana Holcmana.
Na wystawie w Sali im. W Instytucie Sobieskich Sztuki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie zgromadzono unikatową korespondencję, rękopisy muzyczne, recenzje oraz materiały prasowe ukazujące kulisy obecności problematyki muzycznej na łamach paryskiego pisma.
O wystawie „Muzycy w kręgu paryskiej »Kultury«” opowiedzieli w Audycjach Kulturalnych jej kuratorzy: dr hab. Beata Bolesławska-Lewandowska, prof. IS PAN oraz dr Michał Ceglarek (NIFC – Muzeum Fryderyka Chopina).
Zdjęcia dzięki uprzejmości Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie/ fot. Andrzej Stawiński
Co kontakty międzynarodowe mogą dać instytucjom kultury? W drugim odcinku cyklu “Żywe kultury” Klaudia Obrębska rozmawia z dr Joanną Orlik, zastępczynią dyrektora Narodowego Centrum Kultury, o tym, jak budować relacje międzynarodowe w kulturze.
Współpraca międzynarodowa to możliwość spojrzenia na własną instytucję z innej perspektywy, poznania nowych sposobów działania i wymiany doświadczeń z partnerami z całego świata. Jak zacząć budować takie relacje i dlaczego warto je rozwijać?
Z rozmowy dowiemy się, gdzie szukać zagranicznych partnerów, jak wykorzystać istniejące miasta partnerskie oraz programy wspierające współpracę międzynarodową. Gościni opowiada również o wyzwaniach, jakie pojawiają się podczas realizacji wspólnych projektów – od różnic w systemach finansowania i przepisach po bariery językowe i organizacyjne.
Jak zrobić pierwszy krok? Czy współpraca międzynarodowa jest zarezerwowana wyłącznie dla dużych instytucji? I dlaczego warto potraktować różnice między partnerami nie jako przeszkodę, lecz jako szansę na rozwój?
Jeśli planujesz współpracę międzynarodową:
Żywe Kultury to nowy cykl podcastów powstający w ramach Audycji Kulturalnych – projektu Narodowego Centrum Kultury. Klaudia Obrębska zapraszam do rozmów osoby, które na co dzień ożywiają polską kulturę: projektują, organizują, wspierają i rozwijają wydarzenia kulturalne w całym kraju.
Choć legendarne domki ze spadzistymi dachami całym pokoleniom kojarzą się z wczasami spędzanymi za miastem, to do tej pory niewiele wiadomo było o ich historii. Brak archiwaliów utrudniał jej odtworzenie i gdyby nie teczka skryta za meblościanką, mogłoby się to w ogóle nie udać.
Książka „Brda. Wczasy z fabryki” to nie tylko opowieść o domkach „Brda” produkowanych w Bydgoszczy: ich architekturze i misternym wykończeniu. To także historia gospodarki PRL i przemysłu drzewnego, poszukiwania dewiz, a także planowania czasu wolnego obywatelek i obywateli, którzy zaczęli korzystać z wolnych sobót.
Domki początkowo były eksportowane, a także kupowane przez zorganizowane ośrodki wczasowe. Z czasem trafiły na rynek: konstrukcja umożliwiająca postawienie Brdy „w dwa weekendy ze szwagrem” sprawiła, że domki masowo zaczęły pojawiać się na podmiejskich działkach. Co ciekawe, wiele z nich przetrwało do dziś, a ich styl doczekał się wielu naśladowców.
Autor książki „Brda. Wczasy z fabryki” przedstawia Czytelniczkom i Czytelnikom swoją podróż śladami domków: od własnej, rodzinnej działki, przez Bydgoszcz, w której działały nieistniejące już dziś zakłady produkujące Brdy, po Wrocław i tamtejsze Muzeum Architektury. Najcenniejsze dokumenty znalazły się jednak w mieszkaniu dziadków, skryte w teczce, przechowywanej przez dziadka.
O Brdach opowiedział w Audycjach Kulturalnych autor książki, historyk sztuki i popularyzator historii Warszawy, Mikołaj Krupa.
Zdjęcia dzięki uprzejmości Wydawnictwu Inna Warszawa.
Żywe Kultury to nowy cykl podcastów powstający w ramach Audycji Kulturalnych – projektu Narodowego Centrum Kultury. Zapraszamy do rozmów osoby, które na co dzień ożywiają polską kulturę: projektują, organizują, wspierają i rozwijają wydarzenia kulturalne w całym kraju. W pierwszym odcinku „O tworzeniu wystaw” Klaudia Obrębska rozmawia z Agnieszką Bebłowską-Bednarkiewicz i Katarzyną Haber, kuratorkami Kordegardy i członkiniami rady programowej Kordegardy, galerii Narodowego Centrum Kultury.
Każda wystawa zaczyna się na długo przed wernisażem. Jej historia rozpoczyna się wiele miesięcy wcześniej – od pomysłu, kwerendy, poszukiwań dzieł, rozmów z kolekcjonerami, negocjacji z muzeami i dziesiątek decyzji dotyczących aranżacji przestrzeni. Jak wygląda ten proces od kulis?
Gościnie opowiadają o codziennej pracy kuratora – od poszukiwania dzieł sztuki i współpracy z instytucjami oraz prywatnymi kolekcjonerami, przez kwestie konserwatorskie i logistyczne, aż po projektowanie tekstów kuratorskich oraz działania na rzecz dostępności wystaw dla osób z niepełnosprawnościami.
W rozmowie nie brakuje anegdot z wystawienniczego zaplecza: nocnych negocjacji z kolekcjonerami, transportu bezcennych dzieł podczas deszczu czy sytuacji, gdy ostateczny układ ekspozycji powstaje dopiero w dniu montażu.
Czy w wystawiennictwie istnieją mody? Dlaczego niektóre ekspozycje otrzymują drugie życie poza galerią? I czy wystawę można przygotować w zaledwie kilka tygodni?
Jeśli zajmujesz się organizacją wystaw:
Prowadząca
Klaudia Obrębska – dziennikarka Radia RDC, historyczka sztuki i antropolożka. Słuchacze mogą kojarzyć ją z anteny radiowej, gdzie prowadzi audycje Mazowieckie Kulturalnie oraz Kobiece Historie, a także z autorskiego projektu miasto.tłumacze, poświęconego historii architektury. Klaudia na co dzień opowiada o kulturze, architekturze i historii, a jej pasją jest dziedzictwo kulturowe, miejskie opowieści oraz poszukiwanie angażujących sposobów na popularyzowanie wiedzy. W swoim nowym podcaście oddaje głos praktykom, by wspólnie z nimi odkrywać kulisy ich pracy.
Od 2 do 4 października 2026, w Bielsku-Białej będzie można wziąć udział w kilkunastu bezpłatnych wydarzeniach przygotowanych przez kilkudziesięciu artystów i artystek z całego świata. To pierwsza edycja międzynarodowego festiwalu sztuk interdyscyplinarnych, który każdego roku będzie odbywał się w innym mieście noszącym tytuł Polskiej Stolicy Kultury.
Koncepcja festiwalu opiera się na idei wędrowania – rozumianego zarówno dosłownie, jak i metaforycznie. Autorska koncepcja festiwalu jest dziełem Krystiana Lady, polskiego reżysera operowego, dramaturga i librecisty, uznanego na międzynarodowej scenie operowej.
Wydarzenia Wędrującego Festiwalu pozwalają odkryć charakterystyczne miejsca Bielska-Białej na nowo: artyści zreinterpretowali m.in. miejskie targowisko, parkingi, centrum handlowe, byłą siedzibę banku, a nawet kolejkę linową.
Do współtworzenia Festiwalu zaproszono kilkudziesięciu artystów i artystki: zarówno tworzących lokalnie, związanych z Bielsko-Białą, jak i tych o międzynarodowej rozpoznawalności, jak islandzka wokalistka Björk.
Organizatorami Festiwalu są Narodowe Centrum Kultury oraz Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej.
Więcej o wydarzeniu opowiedzieli Krystian Lada, Katarzyna Sztarbała z Narodowego Centrum Kultury oraz malarka Natalia Kleszczewska.
Na wystawie pt. „George Sand (1804-1876). W kalejdoskopie życia i sztuki” zgromadzono unikatowe pamiątki związane z Artystką, które przekonują, że była wszechstronną humanistką, w wielu kwestiach wyprzedzającą swoją epokę.
Celem twórców ekspozycji było przedstawienie Sand, jako kobiety wielu zainteresowań, pasji i talentów, która niezasłużenie jest przedstawiana przede wszystkim jako „partnerka Fryderyka Chopina”. Wraz z kompozytorem tworzyła duet pełen uczuć, ale także szacunku i uważności dla twórczości drugiej strony.
Na ekspozycję składa się sześć części tematycznych poświęconych kolejno: roli przyrody w życiu i twórczości George Sand, artystom odwiedzającym jej posiadłość w Nohant, codzienności w domu i w podróży, literaturze, sztukom plastycznym oraz recepcji jej twórczości i wizerunku w kulturze.
Dzięki współpracy m.in. z ośrodkami w Palmie na Majorce oraz w Nohant, na wystawie w Żelazowej Woli można zobaczyć biżuterię Sand, jej zielnik czy fragment tapety z pokoju, w którym mieszkała razem z Chopinem.
Wystawę „George Sand (1804-1876). W kalejdoskopie życia i sztuki” można oglądać do 10 stycznia 2027 r. w Muzeum Fryderyka Chopina, oddziału w Żelazowej Woli.
W Audycjach Kulturalnych opowiedział o niej kustosz Muzeum Fryderyka Chopina dr Seweryn Kuter.
Zdjęcia dzięki uprzejmości Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.
Już nie białe ściany galerii, a przestrzenie usługowe, niszczejące, postindustrialne – coraz częściej to w nich prezentowane są wystawy sztuki. Dlaczego biją rekordy popularności i czego szukają na nich widzowie, którzy czekają na bilety w długich kolejkach?
Pop-up to rozwiązanie stosowane w marketingu i reklamie, które doskonale przyjęło się w świecie kultury i sztuki. Organizowane w ten sposób przedsięwzięcia odbywają się w nietypowych i trudnodostępnych przestrzeniach, które nie są kojarzone z eksponowaniem dzieł sztuki. Obiekty są prezentowane np. w hotelowych pokojach, opuszczonych sklepach czy willach lub stacjach transportu publicznego. Pop-upy najczęściej są dostępne od kilku dni do maksymalnie kilku tygodni.
Osoby odwiedzające pop-upy są w ten sposób zaskakiwane formą ekspozycji, dodatkowo zyskują szansę odwiedzenia niedostępnych, często pobudzających wyobraźnię miejsc. Uwagę od przestrzeni odrywa zwrócenie uwagi na dialog, w jaki sztuka wchodzi z miejscem i jakie konteksty to buduje.
O popularności pop-upów, ich roli i szansach, jakie niesie dla widzek i widzów, opowiedział w Audycjach Kulturalnych Daniel Mituła, historyk i krytyk sztuki, a także menedżer kultury i współwłaściciel agencji RoyalHeroes.
Zdjęcia dzięki uprzejmości RoyalHeroes.
Interaktywna, dwujęzyczna mapa pozwala poznać skomplikowaną biografię oraz twórczość Mieczysława Wajnberga, jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX wieku. Uniwersum będzie rozwijane, w miarę dalszych ustaleń dotyczących jego życiorysu.
Mieczysław Wajnberg był kompozytorem polsko-żydowskiego pochodzenia. Urodził się w Warszawie, gdzie wraz z rodzicami i siostrą mieszkał w kamienicy przy ul. Żelaznej 66. Do wybuchu wojny studiował w klasie fortepianu w konserwatorium. W 1939 r. wyjechał do Taszkientu, a w latach 40. do Moskwy, gdzie spędził resztę życia.
Wajnberg jest znany przede wszystkim z kompozycji orkiestrowych, symfonii, a także oper: do „Pasażerki” libretto napisał Aleksander Miedwiediew na podstawie słuchowiska i książki Zofii Posmysz, byłej więźniarki KL Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück i Neustadt-Glewe.
Uniwersum to platforma, która pozwala użytkownikom „wędrować” po miejscach związanych z biografią kompozytora, a także odkrywać globalne konteksty rodzinne i kulturowe, ośrodki realizujące badania nad jego twórczością oraz najnowsze wydarzenia artystyczne związane z jego muzyką. Każdy punkt jest rozbudowany o materiały multimedialne, archiwalia, teksty literacko-analityczne oraz linki zewnętrzne prowadzące do aktualnych źródeł, festiwali, publikacji i wykonań.
Uniwersum przygotował Instytut Mieczysława Wajnberga, który od kilku lat organizuje „Domówkę u Mietka” czyli koncert plenerowy przy rodzinnym domu kompozytora na Żelaznej 66 w Warszawie. W tym roku spotkanie odbędzie się 13 września.
W Audycjach Kulturalnych o Uniwersum opowiedziała prezeska Instytutu Wajnberga. Prof. Maria Sławek.
Zdjęcia dzięki uprzejmości Instytutu Mieczysława Wajnberga.
Najnowsza wystawa w Muzeum Historii Polski przybliża muzykę rozrywkową lat 1944-1989, skupiając się nie tylko na najważniejszych wydarzeniach ze świata sztuki. Twórcy pokazują też, jakie funkcje muzyka pełniła w życiu Polaków i w jaki sposób próbowały ją wykorzystywać ówczesne władze.
Ekspozycja „Za czym kolejka ta stoi? PRL w muzycznym zwierciadle” to osiem rozdziałów tematycznych, prezentujących m.in. muzyków i całe zespoły, realia pracy twórczej w PRL, cenzurę, rynek muzyczny, sceny festiwalowe oraz nastroje panujące w społeczeństwie.
Na 1200 mkw. zgromadzono setki eksponatów, zarówno ze zbiorów Muzeum, jak i przekazanych przez postaci ze świata muzyki popularnej. Oglądając wystawę, można zobaczyć m.in. oryginalne pianino z Cafe Fogg, kawiarni, która działała przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie tuż po wojnie, 12- strunową gitarę Maryli Rodowicz, rękopisy nut Krzysztofa Komedy i Jerzego Wasowskiego, oryginały płyt wycofanych przez cenzurę (np. zespołu Skaldowie) czy suknię Marii Koterbskiej.
Twórcy wystawy „Za czym kolejka ta stoi? PRL w muzycznym zwierciadle” pozwalają lepiej zrozumieć PRL, unikając przy tym sentymentalizowania czy uciekania się do prostej symboliki. Ocenę zjawisk czy twórczych decyzji, pozostawiają widzom.
Wystawę „Za czym kolejka ta stoi? PRL w muzycznym zwierciadle” można oglądać w Muzeum Historii Polski do 6 grudnia. W Audycjach Kulturalnych opowiedział o niej jej kurator, Krzysztof Banach.
Zdjęcia: dzięki uprzejmości Muzeum Historii Polski / fot. Małgorzata Kowalczyk
From the publisher's feed

3 Listeners

42 Listeners

11 Listeners

31 Listeners

6 Listeners

2 Listeners

2 Listeners

2 Listeners