W rozmowie na antenie Radia Wnet Kazimierz Gajowy (Studio Bejrut) mocno zaapelował o wsparcie zbiórki dla mieszkańców Libanu. Jak podkreślał, pomoc jest potrzebna natychmiast – dla rodzin, które uciekły ze swoich domów, dla dzieci, które zostały bez bezpieczeństwa, i dla ludzi, którzy nie mają dziś ani jedzenia, ani miejsca do spania.
To nie jest pomoc „na później”. To pomoc, która ma znaczenie tu i teraz. Każda wpłata może bardzo szybko zamienić się na miejscu w materac, koc, prześcieradło, kanapkę czy wyposażenie dla kolejnych osób szukających schronienia. Studio Bejrut i Fundacja Fenicja działają bezpośrednio w Libanie, dlatego wsparcie trafia tam, gdzie jest w tej chwili najbardziej potrzebne.
„Liban płonie, spadają rakiety, tysiące rodzin pozostaje bez dachu nad głową. Codziennie pod gruzami giną setki, nie tylko dorosłych, ale i dzieci. Ci ludzie są zrozpaczeni, nic nie mają, potrzebują wszystkiego. My możemy to uczynić, by przynajmniej poczuli trochę serca, mieli czym się przykryć, mieli co zjeść. Pomóż nam pomagać i proszę, bądź z nami.”
– mówi Kazimierz Gajowy.