Joe Dispenza twierdzi że w wieku 35 lat 95% tego kim my jesteśmy to zestaw starych zapamiętanych zachowań, umiejętności, reakcji emocjonalnych, naszych starych przekonań, percepcji i postaw, które działają jak podświadomy automatyczny program komputerowy. Dziś mam 38 urodziny i trochę o tym starym systemie chce Wam z tej okazji opowiedzieć, jak on powstaje i jak działa ale przede wszystkim jak go zmienić kiedy nie działa na nasza korzyść.
Najważniejsze, czyli jak przerwać program i wgrać nowy.
Etap pierwszy, odkrycie powtarzalnych schematów czy to w związku czy w pracy, karierze, czy sytuacji finansowej. Odkrycie tego co się u nas dzieje, uświadomienie że mamy jakiś swój kołowrotek.
Etap drugi, określenie przyczyny, czyli kiedy i skąd my jakiś program sobie wprowadziliśmy.
Etap trzeci wzięcie odpowiedzialności za wprowadzenie programu, dlaczego? No chciałoby się powiedzieć, że to przecież rodzice się kłócili i dlatego teraz ja sama jestem przez całe życie, no ale to tak nie działa. Rodzice się kłócili to jedno, ale co Ty z tym zrobiłaś/zrobiłeś to drugie. To my zareagowaliśmy i chociaż może ciężko brać odpowiedzialność za nasze reakcje z dzieciństwa, ale to jest ważne dla procesu zmiany, my się bierzemy za swoje życie, bez obwiniania nikogo. A reakcje na to co nas spotyka mogą być bardzo różne. Widać to na przykład czasami jak mamy rodzeństwo i ten sam start, rodziców, szkołę i te same przeżycia np doświadczenie biedy i tu może jedna siostra czy brat zostać w poczuciu braku a druga z takiego samego biednego domu może zbudować reakcje i program typu “Na nic nie było nas stać jak byłam dzieckiem, to ja teraz udowodnię i na wszystko mnie będzie stać jak bede dorosła”. Czyli bierzemy odpowiedzialność za nasz program i naszą reakcje, bo jest nasza.
Etap czwarty przełamywania programu to intencja zakończenia go, mam świadomość że działał, wiem dlaczego ale podejmuję decyzję i wysyłam intencje aby się zakończył. Można sobie gdzieś zapisać czy wypowiedzieć, w jakiś sposób wysłać do świata informację że od dziś nie akceptuję starego schematu i zostawiam go w przeszłości.
Etap piąty to budowanie nowego programu, wprowadzamy sobie nowe dane z każdej możliwej strony. Jeśli nie wierzyliśmy w szczęśliwa miłość to teraz decydujemy i udowadniamy sobie że istnieje, oglądamy filmy które się dobrze kończą, nie słuchamy piosenek o tym jak to on mnie zostawił, to samo z książkami, czy social media, spotykamy się ze znajomymi którzy są szczęśliwym związkiem zamiast z koleżanką która narzeka na swojego partnera. Oglądamy się za przytulającymi i trzymającymi się za ręce parami ale nie z myślą że to pewnie kochanka a żona w domu nieszczęśliwa tylko że piękni zakochani i jak oni mogą to ja też. Jeśli świadomie chcesz miłości to użyj swojej świadomości, żeby to wgrać w podświadomość, wgrać że miłość jest, że jest dobra i dostępna i na zawsze. Dałaś czy dałeś sobie wgrać że nie ma i wiesz gdzie Cię to zaprowadziło to sobie teraz wgraj że jest i zobacz jak się zacznie dziać magia. Poza takimi materialnymi realnymi dowodami którymi warto się otoczyć, warto też pomedytować, afirmować i wizualizować, aż zmienimy stary program na nowy i uwolnimy się od tego co już nam nie jest potrzebne.
Uwalnianie się trochę trwa ale warto, ja dziś kończę 38 lat i po raz pierwszy w życiu mam za sobą rok w pełni szczęśliwy w każdym obszarze mojego życia, warto było, czego i Wam dziś serdecznie życzę, szczęścia i spełnienia w każdym obszarze
Support the show
Mów do siebie dobrze.
Po więcej dobrych słów zapraszam do przestrzeni JESTEM:
🌟 https://agacieslak.pl/jestem/
Zapraszam do mediów społecznościowych:
✅ Instagram: https://www.instagram.com/agacieslak_afirmacje/