„Zaczynamy często od końca, bo nie kolory i design, a nasz komfort są najważniejsze” – mówi Monika Sobień-Górska w najnowszym odcinku podcastu „Wszystkimi zmysłami”. W rozmowie z Mają Ganszyniec, projektantką produktu oraz Malwiną Luto, dyrektorką kreatywną marki Porta, pada wiele odpowiedzi na pytanie, które zadaje sobie dziś coraz więcej osób: jak stworzyć wnętrze piękne, ale przede wszystkim wspierające codzienne życie? Sponsorem odcinka jest producent drzwi Porta.
Urządzanie mieszkania jeszcze nigdy nie było tak inspirujące i jednocześnie tak trudne. Media społecznościowe codziennie podsuwają nowe trendy, a zdjęcia perfekcyjnych wnętrz sprawiają, że łatwo zapomnieć, dla kogo właściwie projektujemy własny dom.
Dom powinien wyglądać jak... my
Zdaniem Mai Ganszyniec pierwszy krok powinien być zaskakująco prosty. Zanim zaczniemy wybierać kolory ścian, meble czy dodatki, warto odpowiedzieć sobie na pytanie: czego naprawdę potrzebujemy. Jak podkreśla projektantka, kluczowe jest określenie, czy bardziej zależy nam na estetyce, czy na komforcie i ergonomii codziennego życia.
Właśnie dlatego coraz większą rolę odgrywają projektanci wnętrz. Nie jako kreatorzy modnych przestrzeni, lecz przewodnicy pomagający odkryć własne potrzeby. Jak zauważa Malwina Luto, dobry projektant jest jednocześnie dobrym psychologiem – słucha, obserwuje i rozumie styl życia swoich klientów. Bez tej wiedzy nawet najpiękniejsze wnętrze może okazać się niewygodne.
Pięć zmysłów w służbie dobrego życia
Przestrzeń oddziałuje na nas nieustannie. Wpływa na nastrój, poziom stresu, koncentrację i jakość odpoczynku. Kolory, światło, faktury materiałów czy akustyka wnętrza działają na zmysły znacznie mocniej, niż zwykle przypuszczamy.
Nieprzypadkowo biel pozostaje najpopularniejszym wyborem Polaków. Jak zauważa Maja Ganszyniec, wielu osobom daje poczucie bezpieczeństwa, ponieważ pasuje niemal do wszystkiego i pozwala łatwo zmieniać charakter wnętrza dodatkami.
Wykończeniówka nie bez powodu ma taką nazwę
Każdy, kto choć raz remontował mieszkanie, wie, że teoria i praktyka często się rozmijają. Maja Ganszyniec nie idealizuje tego procesu. Jak przyznaje, „wykończeniówka” nie bez powodu kojarzy się z ogromnym wysiłkiem i emocjami. Krew, pot i łzy bywają nieodłączną częścią budowania wymarzonego domu.
Dlatego coraz większego znaczenia nabiera myślenie długoterminowe. Wybory podejmowane podczas remontu powinny uwzględniać nie tylko obecne potrzeby, ale również przyszłość. Dobrym przykładem są nowoczesne, wodoodporne ościeżnice, które znacznie lepiej znoszą codzienne użytkowanie i upływ czasu.
Podobną perspektywę prezentuje Malwina Luto. Jej zdaniem największym błędem jest oszczędzanie na elementach bazowych wnętrza.
Drzwi, które robią znacznie więcej
Jeszcze niedawno traktowaliśmy drzwi wyłącznie jako element techniczny. Dziś stają się integralną częścią aranżacji wnętrz i narzędziem poprawiającym jakość życia.
Jak podkreśla Malwina Luto, współczesne drzwi mogą pełnić wiele funkcji. W niewielkich mieszkaniach warto wykorzystać ich powierzchnię do zamontowania lustra, które optycznie powiększy przestrzeń. Coraz większą popularnością cieszą się także rozwiązania poprawiające akustykę.
Zmienił się bowiem sposób, w jaki korzystamy z mieszkań. Praca zdalna sprawiła, że dom stał się jednocześnie biurem, szkołą i miejscem odpoczynku.
Dom przyjazny zwierzętom
Dobre projektowanie zawsze uwzględnia codzienne rytuały mieszkańców. Również tych czworonożnych. Malwina Luto zwraca uwagę, że właściciele zwierząt coraz częściej wybierają trwalsze okleiny odporne na zadrapania. Pojawiają się także praktyczne rozwiązania, takie jak specjalne przejścia w drzwiach umożliwiające kotom czy psom samodzielne korzystanie z pomieszczeń.
Piękno pozostaje ważne. Komfort jednak sprawia, że do domu naprawdę chce się wracać.
Sponsorem odcinka jest producent drzwi Porta.