W dyskusji o SAFE gen. Jarosław Gromadziński od razu przenosi ciężar z politycznego sporu na twardą arytmetykę: wojsko nie może planować „z doskoku”, bo każdy kolejny dług wraca jak bumerang w budżecie MON. Jego zdaniem dziś w Polsce brakuje nie tylko porządku w wydatkach, ale przede wszystkim długofalowej logiki — strategii, priorytetów i stałego źródła finansowania, które nie będzie zależeć od kolejnej „akcji”.
Powinniśmy zacząć od strategii państwa, czyli strategii bezpieczeństwa narodowego
– mówi gen. Gromadziński.
SAFE: pożyczka z ograniczeniami
Generał przypomina, że SAFE w unijnych dokumentach funkcjonuje od ubiegłego roku i od początku był pomyślany jako instrument pożyczkowy z warunkami. Zwraca uwagę na elementy, które w jego ocenie zbyt rzadko wybrzmiewają: ograniczenia dotyczące komponentów, wymogi współpracy, a także twardy termin wydatkowania i dostaw.
Sprzęt, towar musi być dostarczony do końca 2030 roku
– zaznacza gen. Gromadziński.