Budzę się w parku rozrywki – tak dosłownie wygląda życie Piotra Wiechy, właściciela Rabkolandu, który przejął rodzinną firmę po ojcu i postanowił ją całkowicie przekształcić. Rozmawiamy o sukcesji w firmie rodzinnej, o tym jak zmienić model biznesowy, gdy wszyscy mówią, że zajedziesz firmę w rok, i o budowaniu tożsamości miejsca przez historię i tematyzację.
Piotr opowiada, jak wyglądało przejście od lunaparku do parku tematycznego z własnym światem postaci, dlaczego zdecydował się na jeden bilet wstępu zamiast opłat za każdą karuzelę i jak ta decyzja zmieniła wszystko. Mówimy też o immersyjności jako kierunku rozwoju parków rozrywki, o pracy w miejscu, gdzie się mieszka, i o tym, czym różni się bycie wizjonerem od bycia doer'em.
Piotr Wiecha jest prezesem zarządu Rabkolandu i prezesem Stowarzyszenia Turystyki i Atrakcji Rodzinnych.